Łącznie 207 nauczycielek i nauczycieli z województwa podlaskiego odebrało wczoraj akty nadania stopnia nauczyciela dyplomowanego. Uroczystość odbyła się w sali konferencyjnej Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, a jej organizatorem było Kuratorium Oświaty w Białymstoku.
W bieżącym roku do egzaminu na najwyższy stopień awansu zawodowego przystąpiły 294 osoby z regionu. Wymogi formalne i egzaminacyjne spełniło 288 pedagogów, z czego 207 przybyło na oficjalne wręczenie dokumentów. Wśród wyróżnionych znaleźli się pracownicy przedszkoli, szkół podstawowych i ponadpodstawowych, specjaliści z ośrodków szkolno-wychowawczych oraz poradni psychologiczno-pedagogicznych.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Obecni byli m.in. I wicewojewoda podlaski Paweł Krutul, dyrektor Biura Wojewody Mateusz Ziemblicki reprezentujący wojewodę Jacka Brzozowskiego, podlaska kurator oświaty Agnieszka Krokos-Janczyło, zastępca prezydenta Białegostoku Tomasz Klim oraz sekretarz województwa podlaskiego Monika Kondratowicz. Na uroczystość przybyli również posłowie na Sejm RP Barbara Okuła i Krzysztof Truskolaski.
Zaproszeni goście w swoich przemówieniach wskazywali na znaczenie pracy dydaktycznej i wychowawczej. Dyrektor Biura Wojewody Mateusz Ziemblicki podkreślił, że praca w oświacie to misja o kluczowym znaczeniu dla społeczeństwa. Podlaska kurator oświaty Agnieszka Krokos-Janczyło pogratulowała wysokiej zdawalności, zwracając uwagę na determinację środowiska nauczycielskiego. Zastępca prezydenta Białegostoku Tomasz Klim zaznaczył z kolei, że nawet najnowocześniejsza infrastruktura szkolna nie zastąpi zaangażowanego kadrowo zespołu pedagogów.
Stopień nauczyciela dyplomowanego jest najwyższym etapie ścieżki zawodowej w polskim systemie oświaty, wprowadzonym w 2000 roku. Procedura jego uzyskania trwa zazwyczaj od 9 do 10 lat. Wymaga przejścia przez wcześniejsze etapy awansu oraz uzyskania pozytywnej oceny dorobku zawodowego przed komisją kwalifikacyjną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze