Zambrowscy funkcjonariusze z ogniwa patrolowo-interwencyjnego zatrzymali do kontroli suzuki, którego kierowca jechał całą szerokością jezdni. Jak się okazało, 46-letni mężczyzna był pijany i nie miał uprawnień, a podróżująca z nim kobieta była poszukiwana przez sąd i miała przy sobie marihuanę.
Do zdarzenia doszło na Alei Wojska Polskiego w Zambrowie. Mundurowi zauważyli samochód osobowy marki Suzuki, którego tor jazdy wzbudził ich poważne podejrzenia. Policjanci natychmiast postanowili zatrzymać pojazd, aby sprawdzić przyczynę niebezpiecznego zachowania na drodze.
Za kierownicą siedział 46-letni mieszkaniec Zambrowa. W trakcie rozmowy funkcjonariusze od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia mundurowych - urządzenie wykazało 0,6 promila alkoholu w organizmie kierowcy. Podczas dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna od blisko czterech lat nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, ponieważ wcześniej stracił prawo jazdy.
W samochodzie jako pasażerka jechała również 38-letnia mieszkanka powiatu wysokomazowieckiego. Gdy policjanci sprawdzili jej dane w policyjnych systemach, okazało się, że kobieta jest poszukiwana przez Sąd Rejonowy w Chrzanowie. Miała do odbycia zaległą karę 99 dni pozbawienia wolności.
To jednak nie był koniec jej problemów. Zambrowscy funkcjonariusze znaleźli przy 38-latce foliowe zawiniątko z suszem roślinnym. Wstępne badanie narkotestem wykazało, że zabezpieczona substancja to marihuana.
Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzut posiadania środków odurzających mniejszej wagi, za co grozi kara do roku więzienia. Po nocy spędzonej w policyjnej celi została przewieziona do aresztu śledczego, gdzie odbędzie zasądzoną wcześniej karę pozbawienia wolności.
O dalszym losie 46-letniego kierowcy zdecyduje teraz sąd. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze