Zambrowscy policjanci mają za sobą pracowity weekend. W ciągu ostatnich dni w ręce mundurowych wpadły trzy osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. Dla dwóch z nich spotkanie z funkcjonariuszami zakończyło się natychmiastowym przewiezieniem do zakładu karnego. Trzeci miał więcej szczęścia – wolność „wykupił” opłaceniem zaległej grzywny.
Jako pierwszy w ręce policji wpadł 36-letni mieszkaniec gminy Szumowo. Mężczyznę namierzył i zatrzymał dzielnicowy z tamtejszego Posterunku Policji. Jak się okazało, mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Białymstoku. Ciążył na nim wyrok sześciu miesięcy pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem pomimo obowiązującego zakazu sądowego. Mężczyzna został już przetransportowany do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Kolejny z poszukiwanych wpadł z powodu własnej niefrasobliwości i nadmiaru alkoholu. Policjanci zostali wezwani na interwencję do nietrzeźwego mężczyzny, który bezwładnie leżał na chodniku. Podczas sprawdzania tożsamości 39-latka w policyjnych systemach informatycznych na jaw wyszła jego przeszłość. Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez sąd do odbycia kary 16 dni pozbawienia wolności za popełnione wcześniej wykroczenie porządkowe. Podobnie jak jego poprzednik, on również trafił już za kratki.
Ostatni z zatrzymanych, 25-latek, sam zwrócił na siebie uwagę mundurowych. Na widok zbliżającego się patrolu policji młody mężczyzna gwałtownie skręcił i zaczął iść w przeciwnym kierunku. To nerwowe zachowanie natychmiast wzbudziło czujność funkcjonariuszy. Po weryfikacji w bazie danych okazało się, że 25-latek jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Zambrowie do odbycia 17 dni kary pozbawienia wolności (również za wykroczenia porządkowe). Mężczyzna wykorzystał jednak szansę na uniknięcie odsiadki. Skorzystał z możliwości prawnej i uiścił zaległą karę grzywny, dzięki czemu uniknął osadzenia w zakładzie karnym i po zakończeniu czynności został zwolniony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze