Reklama

Radny Miasta Zambrów apeluje o wycinkę drzew na Alei Wojska Polskiego

W piśmie radny wskazuje na zły stan biologiczny roślin znajdujących się w pasie drogowym i w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Wśród niebezpiecznych punktów wymienia odcinek przy skrzyżowaniu z ulicą Legionową, rejon Domu Dziecka, dwa drzewa obok budynku Sądu Rejonowego, punkt naprzeciwko stacji paliw Pryma, skrzyżowanie z ulicą Sitarską oraz zjazd do Rodzinnych Ogrodów Działkowych "Pod Długoborzem".

Radny Rady Miasta Zambrów Piotr Kołomyjski złożył interpelację do burmistrza Kazimierza Dąbrowskiego w sprawie pilnego usunięcia siedmiu obumarłych drzew usytuowanych w ciągu Alei Wojska Polskiego. Suche konary stwarzają zagrożenie dla pieszych, kierowców oraz pobliskiej infrastruktury.

W piśmie radny wskazuje na zły stan biologiczny roślin znajdujących się w pasie drogowym i w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Wśród niebezpiecznych punktów wymienia odcinek przy skrzyżowaniu z ulicą Legionową, rejon Domu Dziecka, dwa drzewa obok budynku Sądu Rejonowego, punkt naprzeciwko stacji paliw Pryma, skrzyżowanie z ulicą Sitarską oraz zjazd do Rodzinnych Ogrodów Działkowych "Pod Długoborzem".

Reklama

Piotr Kołomyjski dopytuje władze miasta o posiadanie aktualnej ekspertyzy dendrologicznej oraz o termin przeprowadzenia wizji lokalnej i rozpoczęcie procedur formalno-prawnych. Zwraca uwagę, że z uwagi na zbliżający się sezon jesienno-zimowy i ryzyko silnych wiatrów, wycinka powinna zostać przeprowadzona jak najszybciej.

W interpelacji pojawiło się także pytanie o planowane nowe nasadzenia zieleni miejskiej, które miałyby stanowić rekompensatę przyrodniczą w tej części Zambrowa. Sprawa czeka obecnie na pisemną odpowiedź ze strony burmistrza.

Reklama

Poniżej oraz w załączniku przedstawiamy skan interpelacji.

Załączniki
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2026-09-24 13:11:50

    Może niech się zajmie czymś ważniejszym niż stan biologiczny drzew, ludzie nie mają czym dojechać do lekarza, do rodziny , kościoła, np. po zakupy do Białegostoku, do Warszawy do Łomży do pociągu bo dworca PKS już nie ma, przystanków już PKS nie ma, czym człowiek ma dojechać i skąd jeśli nie ma samochodu, nie ma wnuczka, jest starszy i nie ma nawet prawa jazdy itp. o tym radni i władze powinny myślec o wykluczeniu komunikacyjnym , ile śladu węglowego zostaje z tych samochodów w których jadą pojedyncze samochody. U nas nie ma ani autobusów ani kolei ani lotniska samolotowego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama