Reklama

Pracownicy wymiaru sprawiedliwości na L4

12/12/2018 11:11

Pracownicy sądów biorą przykład z policji. Ponieważ zgodnie z prawem strajkować nie mogą, masowo korzystają ze zwolnień lekarskich. W ten sposób chcą zwrócić uwagę na niskie zarobki i obiecane wcześniej podwyżki. W wielu polskich miastach rozprawy zostały odwołane. Jak wygląda sytuacja w zambrowskim sądzie?

 

Z 23 pracowników administracyjnych (sekretarzy, asystentów sędziów i pracowników odpowiedzialnych za protokołowanie rozpraw) Sądu Rejonowego w Zambrowie, 13 jest na zwolnieniach chorobowych. To najprawdopodobniej skutek nieoficjalnego protestu płacowego pracowników sądownictwa podobnego do tego, jaki miał miejsce nie tak dawno w policji.

 

Od rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Łomży sędziego Krzysztofa Adamiaka dowiedzieliśmy się, że mimo dość wysokiej absencji pracowników administracyjnych, praca zambrowskiego sądu nie jest sparaliżowana. Z tego powodu nie odwołano żadnej rozprawy.

Reklama

 

- „Nie spadają sprawy z wokandy. One są na bieżąco rozpoznawane, poprzez korzystanie na przykład z asystentów sądowych jako protokolantów. Na pewno inne czynności bieżące nie są wykonywane, natomiast rozprawy są prowadzone.” - powiedział nam sędzia Krzysztof Adamiak.

 

Spośród podległych pod Sąd Okręgowy w Łomży sądów rejonowych, najgorsza sytuacja jest obecnie w Sądzie Rejonowym w Wysokiem Mazowieckiem. Tam na 22 osoby zatrudnione jako urzędnicy i pracownicy obsługi, nieobecnych jest aż 21 osób. Mimo, że do pracy przyszła tam tylko jedna osoba, żadna z trzech zaplanowanych na dziś rozpraw nie została jednak zdjęta. W tej wyjątkowej sytuacji protokoły w tamtejszym sądzie obsługują referendarze sądowi. Z kolei problem z masowymi zwolnieniami chorobowymi pracowników administracyjnych nie występuje aktualnie w Sądzie Rejonowym w Grajewie.

Reklama

 

Pracownicy sądów swój nietypowy strajk rozpoczęli w poniedziałek, 10 grudnia, przez co polski wymiar sprawiedliwości w dużej mierze został sparaliżowany. Zwolnienia lekarskie cały czas spływają, dlatego problem może okazać się większy, niż jest teraz. Nieoficjalnie mówi się, że akcja protestacyjna ma potrwać przez dwa tygodnie.

 

Przypomnijmy, że podobną formę protestu wybrali strajkujący w październiku i listopadzie policjanci. W ich przypadku zakończyła się ona sukcesem i podpisaniem porozumienia przedstawicieli związków zawodowych i szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-12-12 12:34:11

    Czy Zambrów promuje w jakiś sposób Święto kina? Przypominam: 15-16.12.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-12-12 13:44:19

    Dlaczego nikt nie sprawdza tych zwolnień?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-12-12 14:05:11

    Nur nie sprawdza bo są na zwolnieniu L4.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama