Czy nasze drogi i chodniki są odśnieżone w odpowiedni sposób? Czy mieszkańcy mogą pewnie przemieszczać się ulicami miasta? Zapraszamy do konstruktywnej dyskusji.
Do naszej redakcji napisał czytelnik, którego niepokoi „obserwowany od kilku lat niski standard zimowego utrzymania infrastruktury pieszej oraz jego wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców, w szczególności osób starszych”.
- Moi rodzice są w podeszłym wieku, a moja mama ma poważne trudności z poruszaniem się, mimo czego od lat stara się regularnie spacerować. Sam też regularnie podczas wizyt w Zambrowie odbywam długie spacery. Niestety w okresie zimowym spacery te dla moich rodziców są w znacznym stopniu ograniczone z uwagi na niewystarczające odśnieżanie oraz brak skutecznego zwalczania oblodzeń na chodnikach. W mieście rzadko stosuje się sól lub inne środki zapobiegające śliskości, a wiele ulic i chodników nie jest odśnieżanych do tzw. „czarnej nawierzchni" – napisał czytelnik.
Reklama
Ponadto czytelnik zauważył zależność jakości odśnieżania od podmiotu odpowiedzialnego za dany teren — od dróg powiatowych, przez miejskie, po obszary administrowane przez spółdzielnie mieszkaniowe.
- W wielu przypadkach prace ograniczają się do jednorazowego przejazdu ciągnika (nota bene miejskiej spółki), który nie usuwa skutecznie śniegu i nie stosuje żadnych środków zabezpieczających. Po kilku dniach zalegający śnieg zamienia się w lód, z którym nikt już nie podejmuje dalszych działań. Część chodników nie jest odśnieżana w ogóle, a problem ten pozostaje bez reakcji ze strony władz miasta. Standard odśnieżania reprezentuje jedynie GDDKiA zarządzająca głównymi ulicami miasta, choć i tu odśnieżanie chodników pozostawia bardzo wiele do życzenia – zaznaczył czytelnik w e-mailu do redakcji.
Reklama
Ponadto nasz czytelnik zastanawia się, czy mieszkańcy Zambrowa - w dużej mierze osoby starsze i emeryci - mogą czuć się pełnoprawnymi odbiorcami usług publicznych? Czy opłaty ponoszone przez mieszkańców, w tym czynsze ZSM przekraczające 1000 zł miesięcznie, są nieadekwatne do oczekiwanego standardu utrzymania infrastruktury? Dlaczego władze nie dbają o emerytów w mieście? Dlaczego tak niski poziom usług jest akceptowany i nie spotyka się z wyraźną reakcją ze strony instytucji odpowiedzialnych?
- Jestem przekonany, że obecny standard zimowego utrzymania chodników może również pośrednio wpływać na zwiększenie liczby urazów, złamań i stłuczeń, a tym samym na obciążenie lokalnej służby zdrowia – napisał nasz czytelnik.
Reklama
Zapraszamy do konstruktywnej dyskusji: czy nasze drogi i chodniki są odśnieżone w odpowiedni sposób, czy mieszkańcy mogą pewnie przemieszczać się ulicami miasta?
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O przejściu wózkiem z dzieckiem to już nie ma co myśleć w niektórych miejscach. Zejście z chodnika na ulicę to jest porażka
Ul Wyszyńskiego chodniki i parkingi rozciągnięty śnieg i zostawiona warstwa lodu. Już dłuższy czas nikt z tym nic nie robi. Osób dbających o czystość i utrzymanie porządku nie widać podobnie jak sprzątanie klatek. Tu to już talenty totalne aby tylko rozmazać brud.
Żenada, spółdzielnia bierze kasę i to grubą, ludzie płacą czynsze kosmiczne za swoją własność, a klatki trzeba samemu odśnieżać, i sypać solą schody żeby zębów nie stracić albo nóg nie połamać, młodzi jeszcze ogarną ale starsi ludzie już niekoniecznie, czy prezes w spółdzielni siedzi bo siedzi tam u siebie? Czy jest od realnego działania, bo skoro sami lokatorzy sobie odśnieżają to w końcu wystawią mu fakturę
No tak, starsi nie dadzą rady, dobrze, że dają rady w oknach siedzieć i nagrywać młodzież i latać ze zdjęciami i nagranami do zarządu pokazywać bo ktoś piwo pije albo papierosa pali, stare konfidenty
Dlaczego dla zarządców dróg i chodników nie ma kar za nieodpowiednie odsnieżanie i odlodzanie ????
Zgadzam się z opinią że spółdzielnie biorą duże pieniądze za czynsz .nie dbają o odśnieżanie.nie mówiąc o sprzątaniu czy odnawianiu klatek.niektore wyglądają jak za PRL-u
Jest zima to jest i mróz i śnieg, taki mamy klimat. Uważam że jest dobrze odśnieżone, zarówno jezdnie jak i chodniki ulice. Jest dużo śniegu więc zwały zajmują sporo miejsca na ulicach i parkingach, a głupotą byłoby go wywozić, dobrze że jest suchy śnieżek to i przyjemny, gdyby więcej sypali soli i innego świństwa to byłaby breja i wtedy byłoby gorzej się poruszać. Jeśli komuś nie odpowiada to łopaty są do kupienia i można odśnieżać przy tak pięknej pogodzie dla rozrywki i zdrowia. Praca uszlachetnia. Starsi jeśli nie mają sił niech siedzą w domu. Nic ich chyba nie goni, jedzenie też można zgromadzić na zapas. Ja całe życie mam do odśnieżania chodnik przy domu , latem do zamiatania , czasem i trawnik do wykoszenia bo firma się ociąga i nie narzekam i nie mam do nikogo pretensji a całe życie też płacę podatki i za śmieci jeszcze i te śmieci z ulicy idą do mojego pojemnika. Jestem stara jak większość naszych mieszkańców . Ciepła kurtka szalik czapka na głowę i zimowe nie śliskie buty i można iść tylko patrzeć pod nogi a nie gapić się na boki . Dobrego dnia i samopoczucia, trzymajcie się ciepło kochani .
Niema czego odśnieżać bo na chodnikach jest sam lód i można się łatwo przewrócić. Zacznijcie sypać piach.
W 21 wieku większość prac jest wykonywana dla oka...czemuż chodniki miały by być odśnieżane inaczej...weszliśmy w fazę ograniczania kosztów przez firmy,a w zamian podnosimy opłaty.Dywersyfikacja zysków bez oporów ze strony strzyżonych baranów.
Ten zatroskany czytelnik porównuje standard zimowego utrzymania dróg krajowych z powiatowymi, gminnymi i osiedlowymi. Całkowity dyletant w temacie. Takie słodkie pierdzenie może swoim rodzicom przy kominku wygłaszać. Jest zima i niestety na chodnikach będzie śnieg i lód. Drogi w Zambrowie oprócz osiedlowych są bardzo dobrze utrzymane. A co do standardów GDDKiA to proponuję przejść się ciągiem pieszorowerowym w stronę Długoborza. Od tygodnia jest zawiany i nie tknięty odśnieżaniem ????
Jako pracownik firmy sprzątającej tereny osiedlowe wytłumaczę komentującym pewne kwesie.Od prawie miesiąca pracuję ciężko od 5.00 rano żeby można było nawet starszym dobrze chodzić.Robię to wszystko własnymi rękoma bez żadnych maszyn,ciągników itp...Przy każdej klatce w każdym z wielu bloków staram się żeby było sucho i tak jest..chodniki odśnieżam na bieżąco i nawet skuwam lód ręcznie w miejscach newralgicznych(czego robić absolutnie nie muszę).Jeśli ktoś twierdzi,że źle wykonuję swoją pracę to zapraszam do pomocy i pokazania jak ją wykonywać...Mi po miesiącu tej aury pogodowej i temperatur jakie panują niestety drętwieją już dłonie.Pozdrawiam
Przy niektórych blokach (Wyszyńskiego 7,9 ciekawe kto zacny tam mieszka ????) jest dobrze odśnieżone i posypane piachem podczas, gdy przy innych Wyszyńskiego 15,17sam lód.
Zgadzam się z Panem,tam jest zrobione dobrze.Kto zacny tam mieszka nie wiem.Mój teren to są inne bloki i też nie wiem kto zacny tam mieszka i nie obchodzi mnie to,bo wykonuję swoją pracę pomimo znanych osobistości mieszkających,bo nie robię tego dla nich tylko dla wszystkich mieszkańców.
O przejściu wózkiem z dzieckiem to już nie ma co myśleć w niektórych miejscach. Zejście z chodnika na ulicę to jest porażka
Ul Wyszyńskiego chodniki i parkingi rozciągnięty śnieg i zostawiona warstwa lodu. Już dłuższy czas nikt z tym nic nie robi. Osób dbających o czystość i utrzymanie porządku nie widać podobnie jak sprzątanie klatek. Tu to już talenty totalne aby tylko rozmazać brud.
Żenada, spółdzielnia bierze kasę i to grubą, ludzie płacą czynsze kosmiczne za swoją własność, a klatki trzeba samemu odśnieżać, i sypać solą schody żeby zębów nie stracić albo nóg nie połamać, młodzi jeszcze ogarną ale starsi ludzie już niekoniecznie, czy prezes w spółdzielni siedzi bo siedzi tam u siebie? Czy jest od realnego działania, bo skoro sami lokatorzy sobie odśnieżają to w końcu wystawią mu fakturę