W ostatnich dniach w okolicach Zambrowa doszło do kilku niebezpiecznie wyglądających zdarzeń drogowych. Tylko w ciągu weekendu i poniedziałek policja, straż i pomoc drogowa interweniowały 5 razy w kolizjach drogowych.
W sobotę 2 lutego 2008 roku, około godziny 22.40 w okolicach miejscowości Mroczki kierująca samochodem osobowym Toyota Yaris 23-letnia kobieta nie zachowała należytej ostrożności i nie dostosowała prędkości do panujących warunków na drodze. W wyniku tego na łuku drogi wpadła w poślizg i straciła panowanie nad pojazdem. Mała Yaris zjechała na pobocze, wpadła do rowu, gdzie przewróciła się i dachowała. W wyniku wypadku 23-letnia pasażerka siedząca na tylnej kanapie wypadła z pojazdu w czasie dachowania i doznała złamania prawej ręki. Kierująca była trzeźwa.
W nocy z niedzieli na poniedziałek około godziny 1.30, na krajowej „ósemce” w okolicach miejscowości Sędziwuje, kierujący samochodem ciężarowym Mercedes z nieustalonych przyczyn zjechał na lewą stroną jezdni ocierając się o stojący na przeciwnym poboczu samochód osobowym marki Audi. Ciężarówka po otarciu się o samochód osobowy, odbiła w prawo i uderzyła czołowo w drzewo na poboczu. Na skutek uderzenia pojazd przewrócił się na jezdnię. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Akcja ratunkowa policji, straż pożarnej i pomocy drogowej trwała od 2 do 5 rano.
W miniony poniedziałek opisywaliśmy wypadek do jakiego doszło tego samego dnia około godz. 9 rano. Na drodze krajowej nr 8 Białystok- Zambrów, w okolicach miejscowości Zambrzyce Króle bus firmy ochraniarskiej transportujący pieniądze wpadł do rowu i rozbił się o drzewa. Trzy osoby trafiły do szpitala. Okoliczności wypadku wyjaśnia zambrowska Policja.
Również tego samego dnia przed południem, na skrzyżowaniu w miejscowości Długobórz kierujący samochodem osobowym Daewoo Matiz najprawdopodobniej wymusił pierwszeństwo na samochodzie ciężarowym Kamaz z przyczepą wiozącym drewno. Na szczęście w wyniku kolizji nikt nie ucierpiał. O ile jednak Kamaz wyszedł z kolizji z niewielkimi uszkodzeniami, to Matiz nadaje się do kasacji.
To cztery przykładowe zdarzenia do jakich doszło w okresie od soboty wieczorem do poniedziałku. Jak widać w większości przypadków przyczyną wypadku była nieuwaga lub niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. Policja i Straż apelują do kierowców o rozwagę za kierownicą, aby do takich sytuacji nie dochodziło.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze