W okolicach miejscowości Wyszomierz Wielki zderzyły się dwa samochody osobowe. Kierowcy jadący w stronę stolicy napotkali utrudnienia w ruchu.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło dzisiaj, 2 czerwca po godzinie 17:00 na drodze ekspresowej S8, na wysokości miejscowości Wyszomierz Wielki (gmina Szumowo). Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy strażaków z JRG Zambrów i jeden z OSP KSRG Szumowo oraz patrol policji.
Jak się okazało doszło do zderzenia jadących w stronę Warszawy dwóch samochodów osobowych: Tesli i BMW. Na szczęście, mimo groźnej sytuacji na trasie szybkiego ruchu, nikt nie odniósł obrażeń. Nie doszło również do uszkodzeń infrastruktury drogowej.
W wyniku kolizji aut przez ponad 2 godziny zablokowany był jeden pas ruchu w kierunku Warszawy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szanowna Redakcjo! Uważam, że wszędobylskie robienie zdjęć uczestnikom spotkań różnych inicjatyw, osób uczestniczących w zajęciach, publiczności, jest bardzo nachalne. Publiczność to nie lokalni politycy, którzy mają parcie na szkło i walczą o przecięcie wstęgi. Coraz więcej słychać opinii o tym ,że nie potrzebnie rejestrujecie całe występy jak na weselu, a później wrzucacie to na fejsie lub www. Można przecież filmy obrobić wrzucić fragmenty, a zdjęcia robić tym którzy w czymś uczestniczą dla publiczności, a nie Kasia i Pelasia i wujek Antonni i wszyscy pociotacy wujacy. Ludzie zasłaniają twarz, nie chcą być nagrywani. Liczne uwiecznione zdarzenia które pokazujecie publicznie wiąże się z hejtem i nie potrzebnymi komentarzami. Zastanówcie się nad zmianą i stylem pracy reporterskiej.
Konfident ciasny cwe śpieszył się do chłopaka rodzyna z koszar
Szanowna Redakcjo! Uważam, że wszędobylskie robienie zdjęć uczestnikom spotkań różnych inicjatyw, osób uczestniczących w zajęciach, publiczności, jest bardzo nachalne. Publiczność to nie lokalni politycy, którzy mają parcie na szkło i walczą o przecięcie wstęgi. Coraz więcej słychać opinii o tym ,że nie potrzebnie rejestrujecie całe występy jak na weselu, a później wrzucacie to na fejsie lub www. Można przecież filmy obrobić wrzucić fragmenty, a zdjęcia robić tym którzy w czymś uczestniczą dla publiczności, a nie Kasia i Pelasia i wujek Antonni i wszyscy pociotacy wujacy. Ludzie zasłaniają twarz, nie chcą być nagrywani. Liczne uwiecznione zdarzenia które pokazujecie publicznie wiąże się z hejtem i nie potrzebnymi komentarzami. Zastanówcie się nad zmianą i stylem pracy reporterskiej.
Konfident ciasny cwe śpieszył się do chłopaka rodzyna z koszar