Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj przed godziną 15:00 na drodze łączącej miejscowości Nowe Chlebiotki i Wieczorki w gminie Zawady. W wyniku zdarzenia zginął 61-letni mężczyzna.
Jak przekazała podkom. Malwina Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, kierujący samochodem osobowym marki Infiniti na prostym odcinku drogi z nieustalonych przyczyn zjechał do przydrożnego rowu, po czym pojazd dachował.
Mimo natychmiastowego podjęcia działań ratowniczych, życia 61-letniego kierowcy nie udało się uratować. Drugą osobą podróżującą pojazdem był pasażer, który odniósł obrażenia i został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratowniczego.
Przez wiele godzin na miejscu tragedii pracowali funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratora. Prowadzone czynności mają na celu dokładne ustalenie przebiegu i przyczyn tego zdarzenia.
Do działań ratowniczych zadysponowano liczne siły i środki. W akcji uczestniczyły zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3 w Białymstoku, druhowie z OSP KSRG Rutki-Kossaki, OSP Zawady oraz strażacy z OSP Jeżewo Stare. Na miejscu pracował także Zespół Ratownictwa Medycznego i patrole policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
4 jednostki straży do jednego samochodu, który dachował to Bareja by zrobił film, widocznie lecą by wyrwać kasę!
Kiedyś była straż ochotnicza teraz za kasę.
Jednego dziada mniej, dobrze że nie zabił nikogo innego albo jakiejś 3 osobowej rodziny
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mój ojciec nie zapi3rd4la tak zeby wjechac w drzewo, patrz na swojego bo pewnie to on rajdy urządza na białostockiej i awp
Człowieku zastanów się co piszesz
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 783 903 941
Co to za istotne informacje których nie przekazał Pan policji?
Żadne to jest zwykły oszust pod każym wypadkiem pisze, że coś wie.
Napiszcie lepiej ile promili mieli panowie... Bo przecież trzeźwi nie byli. Całe szczęście że nikt nie jechał z naprzeciwka...
Nawet jeśli mieli promile to nie powód z wyśmiewania się z tragedii i szydzenie z czyjejś śmierci. Na trzeźwo też można wypadek spowodować...
4 jednostki straży do jednego samochodu, który dachował to Bareja by zrobił film, widocznie lecą by wyrwać kasę!
Kiedyś była straż ochotnicza teraz za kasę.
Jednego dziada mniej, dobrze że nie zabił nikogo innego albo jakiejś 3 osobowej rodziny