W ramach kontroli pracownicy WIOŚ pobrali próbki ścieków bezpośrednio na wylocie z zakładu oraz próbki wody z rzeki Jabłonki powyżej i poniżej miejsca zrzutu. Wizualnie stan odprowadzanej cieczy budził poważne zastrzeżenia – charakteryzowała się ona intensywną barwą i wysokim zmętnieniem, co sugerowałoby na wprowadzenie do rzeki potężnego ładunku substancji organicznych.
Od około miesiąca mieszkańcy Zambrowa i okolicznych miejscowości alarmują o katastrofalnym stanie rzeki Jabłonki – mętna woda i unoszący się odór. Wczoraj, 31 maja jeden z czytelników przesłał do naszej redakcji drastyczne zdjęcia oraz materiały wideo, na których widać, jak do koryta wlewa się beżowa, mętna ciecz. WIOŚ podjął już działania kontrolne i wskazuje na dwa potencjalne źródła skażenia.
Oficjalne zgłoszenie od mieszkańców wpłynęło do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Białymstoku – Delegatura w Łomży jeszcze przed niedzielnym incydentem. Przeprowadzona wizja lokalna oraz pobrane próbki pozwoliły na wytypowanie konkretnych obszarów problemowych.
Podejrzenie awarii w systemie oczyszczania ścieków
Jak poinformował nas kierownik Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Białymstoku – Delegatura w Łomży Rafał Bujko, pierwszym i głównym wątkiem badanym przez inspektorów jest podejrzenie awarii w systemie oczyszczania ścieków jednego z lokalnych zakładów przemysłowych z sektora przetwórstwa spożywczego, który odprowadza swoje ścieki do rzeki. W ramach kontroli pracownicy WIOŚ pobrali próbki ścieków bezpośrednio na wylocie z zakładu oraz próbki wody z rzeki Jabłonki powyżej i poniżej miejsca zrzutu. Wizualnie stan odprowadzanej cieczy budził poważne zastrzeżenia – charakteryzowała się ona intensywną barwą i wysokim zmętnieniem, co sugerowałoby na wprowadzenie do rzeki potężnego ładunku substancji organicznych.
Nielegalne przyłącza sanitarne do deszczówki?
Drugim, niezależnym źródłem skażenia rzeki są nielegalne podłączenia do miejskiej sieci kanalizacji deszczowej w Zambrowie. Inspektorzy zaobserwowali, że w okresie bezdeszczowym z kilku wylotów deszczowych wciąż sączy się ciecz o wyraźnym zapachu ścieków bytowych. W suchych dniach kanały deszczowe powinny pozostawać puste. Istnieje więc uzasadnione podejrzenie, że część posesji lub podmiotów gospodarczych bezprawnie odprowadza tam nieczystości. W związku z tym delegatura WIOŚ w Łomży skierowała oficjalne wystąpienie do Burmistrza Miasta Zambrów, wzywając władze miejskie do natychmiastowego podjęcia działań kontrolnych, zlokalizowania dzikich przyłączy i wyeliminowania tego procederu.
Bardzo niski poziom wody pogarsza sytuację
Sytuację ekologiczną w Jabłonce drastycznie pogarsza obecna sytuacja hydrologiczna. Rzeka ma bardzo niski poziom wody, przez co jej zdolności do samooczyszczenia i rozcieńczania dopływających zanieczyszczeń są niemal zerowe. Duży napływ substancji organicznych powoduje gwałtowny spadek poziomu tlenu w wodzie (tzw. przyduchę). Kierownik łomżyńskiej delegatury uspokaja jednak, że na ten moment w rzece nie stwierdzono zjawiska śnięcia ryb.
Na oficjalne wyniki badań musimy jeszcze poczekać
Na oficjalne i ostateczne wyniki analiz laboratoryjnych trzeba poczekać jeszcze około tygodnia. Choć podstawowe parametry (takie jak odczyn pH czy natlenienie) mierzone są od razu w terenie, to kluczowe wskaźniki określające poziom zanieczyszczeń organicznych (m.in. badanie BZT₅) wymagają czasu.
Laboratorium badawcze w Łomży (podlegające pod Główny Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie) przygotuje pełen raport po zakończeniu wszystkich wymaganych procedur inkubacji próbek. Jeśli badania laboratoryjne jednoznacznie potwierdzą rażące przekroczenie norm, wobec winnych podmiotów zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje administracyjne i finansowe.
Nie bądźmy obojętni! Dbajmy o naszą rzeczkę!
Los rzeki Jabłonki zależy również od czujności każdego z nas. Czystość środowiska to nasza wspólna sprawa, dlatego apelujemy do mieszkańców Zambrowa oraz okolicznych miejscowości o natychmiastowe zgłaszanie wszelkich niepokojących sygnałów. Jeśli zauważysz nienaturalny, mętny wygląd wody, nietypową barwę, plamy oleiste, pianę lub poczujesz uciążliwy, chemiczny bądź ściekowy zapach – nie zwlekaj, zgłoś interwencję.
Wszelkie nieprawidłowości i podejrzenia popełnienia przestępstwa przeciwko środowisku można zgłaszać bezpośrednio do właściwej delegatury:
Całodobowe zgłaszanie interwencji (w sprawach nagłych i zdarzeń zagrażających środowisku): w dni robocze po godzinach pracy urzędu (w godz. 15:00 – 7.00) oraz w dni wolne, interwencje można zgłaszać telefonicznie pod specjalne numery alarmowe:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
od czasów II wojny św. skandaliczne bezkarne zachowanie władz i niektórych mieszkańców
Za niskie kary. Jeżeli kary byłyby dotkliwe napewno takie sytuacje nie miały by bytu.A tak zapłaci parę tysięcy i ma z głowy.
robiłem wczoraj pranie w rzece i było spoko
Znieczulica, kliki zambrowskie, problemy miasta w dópie mieszkańców, obojętność na wyludniające sie miasto i co raz więcej brudasów różnych narodowości. To są najgłówniejsze problemy miasta, jak i całego tego chlewu nad Wisłą. Rzym nie upadł od razu. Zobaczycie już niebawem, ale będzie za późno
Problem znany od lat. Burmistrz dobrze o tym wie, ale woli organizować wiejskie potupaje na koszarach, żeby mieć głosy wyborcze ludu siedzącego na zasiłkach i alkoholików. Teraz będą próbować zastąpić go Pomazańskim. Układ urzędników ma się dobrze. Reszta na nich robi.
od czasów II wojny św. skandaliczne bezkarne zachowanie władz i niektórych mieszkańców
Za niskie kary. Jeżeli kary byłyby dotkliwe napewno takie sytuacje nie miały by bytu.A tak zapłaci parę tysięcy i ma z głowy.
robiłem wczoraj pranie w rzece i było spoko