Reklama

Marszałek rezygnuje z rezygnacji

08/02/2019 12:32

Po dwóch dniach od złożenia rezygnacji z pełnienia obowiązków marszałka, Artur Kosicki wycofał się z podjętej decyzji. Przyznał, że składając rezygnację, liczył na potwierdzenie poparcia politycznego po ostatnich zmianach w regionie.

 

Jak pisaliśmy przed dwoma dniami, Artur Kosicki złożył rezygnację ze stanowiska marszałka województwa. Oświadczenie w tej sprawie wpłynęło do biura sejmiku województwa podlaskiego we wtorek, 5 lutego i zostało wprowadzone do porządku obrad najbliższej sesji sejmiku zaplanowanej na 18 lutego. Jak wyjaśniała wtedy Dyrektor Biura Sejmiku Bogumiła Karniewicz, jeśli rezygnacja marszałka zostałaby przez radnych przyjęta, to w ciągu trzech miesięcy od tej decyzji, czyli od 18 lutego musiałby zostać wybrany nowy zarząd województwa.

Reklama

 

Jednak marszałek Artur Kosicki podczas zwołanej wczoraj konferencji prasowej w Białymstoku poinformował, że wycofuje złożoną dwa dni wcześniej rezygnację z zajmowanego stanowiska. Przyznał, że składając rezygnację, liczył na potwierdzenie poparcia politycznego po ostatnich zmianach w regionie. Chodziło o decyzję władz centralnych, zgodnie z którą po zakończonej kadencji wieloletniego prezesa partii w województwie podlaskim Krzysztofa Jurgiela, nowym pełnomocnikiem PiS w naszym regionie został poseł Dariusz Piontkowski.

Reklama

 

Kosicki przyznał też, że po tym, jak złożył rezygnację, spotkał się m.in. z Jarosławem Kaczyńskim, który wsparł go w dalszym pełnieniu funkcji marszałka w obecnym składzie zarządu. Podobne poparcie Kosicki otrzymał też od Piontkowskiego oraz koalicjantów PiS w Porozumieniu Prawicy w regionie.

 

Jako że rezygnacja Kosickiego znajduje się już w porządku obrad najbliższej sesji sejmiku, potrzebna będzie opinia prawników, jak postąpić w sytuacji zmiany decyzji marszałka. Przewodniczący sejmiku Karol Pilecki wyjaśniał, że nawet jeśli uchwała w tej sprawie nie zostanie podjęta lub większość radnych w głosowaniu będzie przeciwko rezygnacji, to i tak z końcem miesiąca formalnie rezygnacja wejdzie w życie i ruszy trzymiesięczny termin na powołanie nowego zarządu. Według niego najbezpieczniejszym od strony prawnej rozwiązaniem byłby powtórny wybór zarządu województwa.

Reklama

 

Przypomnijmy, że Zarząd Województwa Podlaskiego, wybrany 22 listopada 2018 r., tworzy w większości Zjednoczona Prawica – 16 radnych. 14 radnych ma Koalicja Obywatelska i PSL.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-08 15:50:28

    ,,Marszałek rezygnuje z rezygnacji ,, wspaniale ujęte,mistrz pióra

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-08 19:08:40

    Pierwsze zdaje się Radio Akadera taką wiadomość podało: "Kosicki rezygnuje z rezygnacji. I liczy, że marszałkiem zostanie" .... czyli to zrezygnowanie z rezygnacji nie wystarczy, musi być teraz na marszałka ponownie wybrany. Najdziwniejsze jest to, że jak piszą w Gazecie Wyborczej, do rezygnacji z bycia marszałkiem nakłonił Kosickiego prezes Kaczyński, a później namówił go, aby rezygnację wycofał. Wszystko tłumaczone jest sprawą honoru. Najpierw był Jurek Owsiak, teraz marszałek Kosicki. Prawdopodobnie posłanka Pawłowicz też wycofała się z rezygnacji uczestnictwa w polityce. Zapowiada się więc, że rok będzie upływał pod znakiem honoru: wycofać się i pod wpływem próśb do powrotu - wrócić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-08 19:09:26

    Podejrzane jest to wszystko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama