Po 24 latach pełnienia funkcji kierownika Miejskiej Pływalni „Delfin” w Zambrowie, Jerzy Przychodzeń przeszedł na zasłużoną emeryturę. Podczas uroczystego spotkania włodarze miasta oraz pracownicy obiektu podziękowali mu za ponad dwie dekady pracy na rzecz lokalnego sportu i rekreacji.
Po 24 latach kierowania Miejską Pływalnią „Delfin” w Zambrowie, Jerzy Przychodzeń zakończył pracę zawodową. Dziś na terenie obiektu odbyło się uroczyste pożegnanie z udziałem władz miasta i współpracowników.
Spotkanie rozpoczęło się od wystąpienia ustępującego kierownika, który podziękował kadrze pracowniczej za ponad dwie dekady wspólnych działań. Jerzy Przychodzeń podkreślił, że wysoki standard funkcjonowania basenu to efekt zaangażowania całego zespołu.
Głos zabrał także Burmistrz Miasta Zambrów Kazimierz Dąbrowski, który wskazał na kluczową rolę kierownika w budowaniu renomy zambrowskiej pływalni. Włodarz zaznaczył, że dzięki profesjonalnemu zarządzaniu obiekt cieszy się opinią miejsca wyjątkowo zadbanego i jest chętnie odwiedzany przez mieszkańców.
Ważnym punktem uroczystości było wręczenie pamiątkowego grawertonu. Burmistrz przekazał jubilatowi tablicę z podziękowaniami za sumienną i pełną zaangażowania służbę na rzecz lokalnej społeczności.
- Z okazji zakończenia 24 lat pracy na stanowisku Kierownika Miejskiej Pływalni „Delfin” w Zambrowie składam wyrazy najwyższego uznania i serdecznie podziękowania za sumienną i pełną zaangażowania służbę na rzecz społeczności lokalnej - czytamy na tablicy z podziękowaniami.
W pożegnaniu uczestniczył również Zastępca Burmistrza Miasta Adam Libuda oraz licznie zgromadzeni pracownicy Miejskiej Pływalni „Delfin”, którzy skierowali pod adresem swojego szefa wiele ciepłych słów.
Jerzy Przychodzeń zarządzał miejskim basenem od początku jego funkcjonowania, czyniąc z niego jeden z najważniejszych punktów sportowo-rekreacyjnych na mapie Zambrowa.
Jak informowaliśmy wczoraj, nowy kierownik Jacek Zalewski objął stanowisko 23 lutego 2026 r.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze