Zambrowscy policjanci zatrzymali 67-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież 220 płyt szalunkowych z terenu jednego z placów w mieście. Sprawca został ustalony dzięki nagraniom monitoringu, a skradzione mienie w części odnaleziono w jego miejscu zamieszkania.
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie otrzymał zgłoszenie o kradzieży płyt szalunkowych z jednego z placów na terenie miasta. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że łupem sprawcy padło 220 sztuk materiału, a łączna wartość strat została wyceniona na 11 000 złotych.
Na miejsce zostali skierowani zambrowscy dzielnicowi, którzy przystąpili do ustalania okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze szybko zabezpieczyli nagrania z monitoringu. Film ujawnił przebieg kradzieży: sprawca podjechał na teren posesji Audi z przyczepką, a następnie wynosił płyty spod budynku i ładował je na pojazd.
Dzięki analizie nagrań mundurowi ustalili właściciela auta. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze odnaleźli 96 skradzionych płyt. 67-letni mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty.
Podczas przesłuchania mieszkaniec nie przyznał się do popełnienia przestępstwa. Przedstawił policjantom nietypową wersję wydarzeń. Twierdził, że przejeżdżając obok posesji, spotkał przypadkowe osoby, które miały go poinformować, że płyty są przeznaczone do wyrzucenia. To właśnie dlatego postanowił zabrać je na swoją przyczepę.
O dalszym losie 67-latka zdecyduje teraz sąd. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze