Koniec ubiegłego tygodnia i początek weekendu przyniosły nam zmianę pogody. Na kilka dni aura przypomniała nam, że jest zima. Spadek słupka rtęci poniżej zera i opady śniegu z deszczem powodowały gołoledź. Co prawda służby odpowiedzialne za odśnieżanie, przynajmniej w Zambrowie, zareagowały bardzo szybko i drogi na bieżąco sypane były solą, jednak szosy były mokre i miejscami zdradliwe. Podczas opadów śniegu, które miejscami były dość intensywne, warunki na drogach były bardzo trudne.
W niedzielę po południu w miejscowości Jeżewo Stare doszło do zderzenia Fiata Uno z TIRem. W wyniku wypadku kierowca samochodu osobowego został zablokowany w pojeździe. Ochotnicza Straż Pożarna z Jeżewa, za pomocą specjalistycznych urządzeń ratownictwa drogowego musiała rozcinać pojazd. Po uwolnieniu mężczyzny lekarz z Pogotowia Ratunkowego prowadził przez długi czas resuscytację. Niestety życia 30-letniego kierowcy Fiata Uno nie udało się uratować. W czasie usuwania skutków wypadku ruch na drodze krajowej nr 8 Białystok – Zambrów, w miejscu wypadku odbywał się wahadłowo.
Przyczyną tragicznego wypadku było wpadnięcie w poślizg Fiata Uno, którego kierowca stracił panowanie nad pojazdem, następnie zjechał na przeciwległy pas ruchu wprost pod nadjeżdżający z przeciwka samochód ciężarowy z naczepą. W czasie wypadku panowały bardzo trudne warunki na drogach, spowodowane opadami śniegu.
Poza tym tragicznym w skutkach zdarzeniem, w naszym regionie doszło do kilku kolizji. Jedna z nich miała miejsce na drodze krajowej nr 63 Zambrów – Łomża w okolicach Czerwonego Boru. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe (Audi i VW) oraz ciężarówka. Mimo, że wszystko wyglądało bardzo poważnie, poza powierzchownymi potłuczeniami i obtarciami, nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Policja bada okoliczności zdarzenia.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze