Niedostosowanie prędkości do trudnych warunków na drodze lub prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu - to dwie częste przyczyny wypadków i kolizji na drogach. W ciągu minionych dwóch dni: niedziela i poniedziałek w okolicach Zambrowa doszło do dwóch zdarzeń drogowych, które niestety potwierdzają tą smutną tezę.
:: wpadł w poślizg - było ślisko Do groźnie wyglądającej kolizji doszło około godz. 2100 wieczorem w poniedziałek (8 października) w Nagórkach na trasie Zambrów-Łomża. Na szczęście skończyło się tylko na złamaniu małego palca, ale wpadnięcie w poślizg mogło skończyć się gorzej.
Kierowca samochodu osobowego marki mercedes jadący w kierunku Łomży, prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i na zakręcie wpadł w poślizg. Samochodem zarzuciło i mercedes obrócił się wokół własnej osi, następnie zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w nadjeżdżający z przeciwka Fiat CC - poinformował rzecznik prasowy KPP w Zambrowie st. asp. Grzegorz Ziętarski. Jak oceniają policjanci, sytuacja mogła zakończyć się bardzo groźnie. Na szczęście kierowcy nie odnieśli obrażeń ciała. Poszkodowany jest pasażer Cinquecento - ma złamany palec u lewej ręki. Kierowcy obydwu samochodów byli trzeźwi.
:: Dostosowujmy prędkość do trudnych warunków Zambrowska Policja apeluje - niech ta kolizja będzie przestrogą dla wszystkich kierowców, przed rozpoczynającym się właśnie bardzo trudnym i zdradliwym okresem - jesiennym na drogach. O tej porze roku szczególnie nocą, wieczorem i z rana, drogi często są mokre i śliskie. Jeśli na mokrą jezdnię spadają liście, samochód zachowuje się jak na lodzie. Dlatego policja apeluje o rozwagę, zdjęcie nogi z pedału gazu i dostosowanie prędkości do trudniejszych warunków atmosferycznych.
:: Nietrzeźwy kierowca wpadł do rowu W niedzielne przedpołudnie na trasie Zambrów- Białystok, w okolicach miejscowości Zambrzyce, ciągnik siodłowy z naczepą z niewyjaśnionych przyczyn nagle zjechał do rowu.
Jak poinformował nas rzecznik zambrowskiej policji - st. asp. Grzegorz Ziętarski - przybyli na miejsce zdarzenia policjanci poddali białoruskiego kierowcę TIRa badaniu na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik był przerażający - kierowca prowadzący międzynarodową "ósemką" wielotonowego TIR`a w wydychanym powietrzu miał 2,68 promila alkoholu.
Kierowca natychmiast został przewieziony do KPP w Zambrowie i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań. Jego samochód został odholowany na parking strzeżony k/Zambrowa. Teraz za swój wyczyn kierowca w trybie przyspieszonym odpowie przed sądem.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze