Zjazd był okazją do podsumowania kadencji 2021–2025. Ustępujący prezes Sławomir Baran przedstawił sprawozdanie z działalności zarządu oraz podziękował za współpracę wszystkim członkom i sympatykom PSL. Nowo wybrany prezes Stefan Krajewski złożył mu publiczne podziękowania za czteroletnią pracę i zaangażowanie w rozwój lokalnych struktur.
Nowe władze struktur powiatowych wybrano podczas Zjazdu Powiatowego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Zambrowie, który odbył się wczoraj, 15 czerwca. Nowym prezesem Zarządu Powiatowego PSL został poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej i wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. Decyzja o wyborze została podjęta jednogłośnie. Funkcję wiceprezesa natomiast powierzono Jackowi Norbertowi Murawskiemu przewodniczącemu Rady Powiatu Zambrowskiego.
– To dla mnie ogromny zaszczyt i zobowiązanie. Dziękuję wszystkim delegatom za zaufanie i jednomyślne poparcie. Ta decyzja motywuje mnie do jeszcze intensywniejszej pracy na rzecz mieszkańców naszego powiatu i całej ludowej wspólnoty – powiedział po wyborze prezes Stefan Krajewski.
Reklama
Zjazd był okazją do podsumowania kadencji 2021–2025. Ustępujący prezes Sławomir Baran przedstawił sprawozdanie z działalności zarządu oraz podziękował za współpracę wszystkim członkom i sympatykom PSL. Nowy prezes złożył mu publiczne podziękowania za czteroletnią pracę i zaangażowanie w rozwój lokalnych struktur.
– Sławomir Baran z oddaniem kierował naszym powiatowym PSL przez ostatnie lata. Jego praca pozostawia trwały ślad w naszej organizacji. Dziękuję w imieniu całej ludowej rodziny – zaznaczył Krajewski.
Reklama
Podczas zjazdu wybrano również:
Nowe władze deklarują otwartość na współpracę z mieszkańcami, samorządami i środowiskami lokalnymi. Stefan Krajewski zapowiedział, że priorytetem zarządu w nadchodzącej kadencji będzie rozwój infrastruktury wiejskiej, wspieranie lokalnych inicjatyw społecznych oraz wzmacnianie obecności PSL w regionie.
– Przed nami nowa kadencja i wiele wyzwań. Wierzę, że wspólnie – z ludowcami i mieszkańcami naszego powiatu – możemy osiągnąć wiele dobrego. Czas na działanie! – podsumował nowy prezes.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PSL to już czysta Platforma. Pan Minister nie pozostawia złudzeń w swoich wypowiedziach i czynach. Radni miasta ..Pan Chodkiewicz oficjalnie jest za przyjmowaniem na nasz teren migrantów których Francja i Niemcy chcą się pozbyć. Pan Chodkiewicz i PSL zapewnią naszej okolicy wsparcie kulturowe. Mówią o tym wprost. Radna Grudzinska w powiecie nie mając konkretnych argumentów atakuje starostę z jednego powodu..bo ta jest z PiSu nic więcej. A Pani Grudzinska będąc wierną przyjaciółką Ministra i wyznawczynią idei obecnego rządu idzie wbrew logice i faktom, oby naprzekór oby dopiec PiS. Kieruje nią tylko zawiść polityczna. Był niegdyś radny powiatowy, który pytał w interpelacjach o papier toaletowy. Pani już się zniżyła do tego poziomu. Zapyta Pani Starostę jaki papier toaletowy kupiła do powiatu bo już kończy się Pani polot i temat do interpelacji. Niech Pani napisze jak to się stało ,że dostała Pani awans i znaczna podwyżkę pensji w ZUS.
objaśnijcie państwo, ten w białej koszuli, ma tam dwie linijki textu do zapoznania, a taki skupiony jak by raport o stanie państwa czytał , to ko to?
Szanowna Pani „Ewo Tomczuk”, to dzięki zaufaniu moich Wyborców mogę pełnić zaszczytną funkcję radnej dlatego nie pozwole na jego utratę i zamierzam nadal, do końca kadencji sumiennie wykonywać swoje obowiązki. Obowiązkiem radnego, zgodnie z art. 21 ustawy z 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, jest kierować się dobrem wspólnoty samorządowej powiatu. Radni mogą kierować interpelacje i zapytania do starosty w sprawach dotyczących spraw istotnych dla powiatu. Zapytania składa się w sprawach aktualnych problemów powiatu, a także w celu uzyskania informacji o konkretnym stanie faktycznym. Zadawanie przez radnego powiatu pytań organowi administracji publicznej jakim jest starosta nie jest więc żadnym atakiem, ale ustawowym uprawnieniem i obowiązkiem każdego radnego. Odnosząc się do kwestii „politycznych”. Nie jestem członkiem żadnej partii politycznej. Mam jednak, zapewne jak większość społeczeństwa, swoje poglądy czy sympatie polityczne. Proszę jednak nie sugerować opinii publicznej, że kieruje mną chęć „dopieczenia” członkom jakiejkolwiek partii politycznej. Być może to jest Pani modus operandi, ale proszę nie mierzyć wszystkich swoją miarą. Odnosząc się do dalszych „zarzutów”, to sprawa zwiększenia wydatków publicznych o 120 000 złotych nie jest sprawą rangi zakupu papieru toaletowego dla Starostwa. Być może dla Pani są to mało istotne i niewielkie pieniądze. Zapewniam, że dla mieszkańców powiatu to są znaczne środki finansowe i uważają podobnie jak ja, że powinny być przeznaczane na inne cele. Odpowiadając na kolejną kwestię, którą sformułowała Pani w następujący sposób: „co się stało, że dostała Pani awans”, informuję, że zawodowo jestem związana ze swoim zakładem pracy już prawie 30 lat, jest to mój pierwszy i jedyny pracodawca. Zaczynałam pracę od najniższego stanowiska - referenta i w miarę upływu lat pracy zdobywałam doświadczenie zawodowe i obejmowałam kolejne stanowiska (w tym również kierownicze). Zawsze osiągałam wysokie wyniki pracy oraz otrzymywałam bardzo dobre oceny mojej pracy. Ponadto, równolegle, na własny koszt, podnosiłam swoje kompetencje kształcąc się na kolejnych studiach podyplomowych. Awansu nie „dostałam”, tylko stanęłam wraz z kilkoma innymi kandydatami do rekrutacji ogłoszonej przez mojego pracodawcę na nowo utworzone stanowisko pracy. W wyniku przeprowadzonego konkursu moja kandydatura została uznana za najlepszą i oceniona w następujący sposób, cytuję ze strony BIP: „Pani Magdalena Grudzińska-Skawska wykazała się wysokimi kompetencjami z zakresu zarządzania zespołem pracowników oraz determinację do objęcia stanowiska naczelnika wydziału. Dodatkowo posiadanie tytułu MBA wskazuje wysokie umiejętności menedżerskie. Wykazuje się dobrą organizacją pracy i umiejętnością delegowania zadań oraz potrafi skierować działania na wyznaczone cele. Zdobytą wiedzą dzieli się z innymi pracownikami, udziela wsparcia i służę radą współpracownikom. Podczas rozmowy dała się poznać jako osoba profesjonalna, komunikatywna i nastawiona na osiągnięcie postawionych celów.” Co się zaś tyczy wszystkich pomówień czy sugestii pod moim adresem, o których od jakiegoś czasu rozpisuje się Pani na tym portalu informuję, że składam wniosek do organów ścigania, które zbadają, czy zostały wypełnione przesłanki art. 212 kodeksu karnego. Sugerowanie przez Panią opinii publicznej, że „dostałam awans i znaczną podwyżkę” w wyniku politycznych koneksji jest z Pani strony nieuprawnionym nadużyciem, ma na celu zdeprecjonowanie moich osiągnięć zawodowych, a co za tym idzie poniżenie mnie w oczach opinii publicznej, co w konsekwencji może mnie narazić na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionej funkcji zarówno w samorządzie jak i w miejscu pracy. Następstwem postępowania karnego będzie proces cywilny, w którym domagać się będę od Pani opublikowania przez miesiąc, w module VIP, przeprosin w mediach, w których mnie Pani pomawia, tym razem już pod Pani (lub Pana) prawdziwym imieniem i nazwiskiem, a także zwrot kosztów procesowych oraz wpłatę zadośćuczynienia w wysokości minimum 1000 zł na rzecz TKKF ŻUBR w Zambrowie (kwotę doprecyzuję po ustaleniu kim Pani jest i czym się zajmuje). Jednakowoż, ponieważ każdy zasługuje na drugą szansę, może Pani skontaktować się ze mną do końca tego tygodnia, tj. do 29 czerwca 2025 r. i osobiście przeprosić za zniesławianie, wpłacić tytułem darowizny 500 zł na TKKF Żubr, a następnie zamieścić przeprosiny i sprostowanie pod tym artykułem (bezkosztowo, pod swoim nickiem na portalu). Jak sądzę, nie będzie Pani miała żadnych problemów z dotarciem do mnie, tak jak nie miała Pani problemów z „dojściem do wiedzy” nt. wysokości mojego wynagrodzenia przed i po zmianie stanowiska pracy, o czym chętnie z Panią porozmawiam. Z poważaniem Magdalena Grudzińska-Skawska Zambrów, 23 czerwca 2025 r.
PSL to już czysta Platforma. Pan Minister nie pozostawia złudzeń w swoich wypowiedziach i czynach. Radni miasta ..Pan Chodkiewicz oficjalnie jest za przyjmowaniem na nasz teren migrantów których Francja i Niemcy chcą się pozbyć. Pan Chodkiewicz i PSL zapewnią naszej okolicy wsparcie kulturowe. Mówią o tym wprost. Radna Grudzinska w powiecie nie mając konkretnych argumentów atakuje starostę z jednego powodu..bo ta jest z PiSu nic więcej. A Pani Grudzinska będąc wierną przyjaciółką Ministra i wyznawczynią idei obecnego rządu idzie wbrew logice i faktom, oby naprzekór oby dopiec PiS. Kieruje nią tylko zawiść polityczna. Był niegdyś radny powiatowy, który pytał w interpelacjach o papier toaletowy. Pani już się zniżyła do tego poziomu. Zapyta Pani Starostę jaki papier toaletowy kupiła do powiatu bo już kończy się Pani polot i temat do interpelacji. Niech Pani napisze jak to się stało ,że dostała Pani awans i znaczna podwyżkę pensji w ZUS.
objaśnijcie państwo, ten w białej koszuli, ma tam dwie linijki textu do zapoznania, a taki skupiony jak by raport o stanie państwa czytał , to ko to?
Szanowna Pani „Ewo Tomczuk”, to dzięki zaufaniu moich Wyborców mogę pełnić zaszczytną funkcję radnej dlatego nie pozwole na jego utratę i zamierzam nadal, do końca kadencji sumiennie wykonywać swoje obowiązki. Obowiązkiem radnego, zgodnie z art. 21 ustawy z 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, jest kierować się dobrem wspólnoty samorządowej powiatu. Radni mogą kierować interpelacje i zapytania do starosty w sprawach dotyczących spraw istotnych dla powiatu. Zapytania składa się w sprawach aktualnych problemów powiatu, a także w celu uzyskania informacji o konkretnym stanie faktycznym. Zadawanie przez radnego powiatu pytań organowi administracji publicznej jakim jest starosta nie jest więc żadnym atakiem, ale ustawowym uprawnieniem i obowiązkiem każdego radnego. Odnosząc się do kwestii „politycznych”. Nie jestem członkiem żadnej partii politycznej. Mam jednak, zapewne jak większość społeczeństwa, swoje poglądy czy sympatie polityczne. Proszę jednak nie sugerować opinii publicznej, że kieruje mną chęć „dopieczenia” członkom jakiejkolwiek partii politycznej. Być może to jest Pani modus operandi, ale proszę nie mierzyć wszystkich swoją miarą. Odnosząc się do dalszych „zarzutów”, to sprawa zwiększenia wydatków publicznych o 120 000 złotych nie jest sprawą rangi zakupu papieru toaletowego dla Starostwa. Być może dla Pani są to mało istotne i niewielkie pieniądze. Zapewniam, że dla mieszkańców powiatu to są znaczne środki finansowe i uważają podobnie jak ja, że powinny być przeznaczane na inne cele. Odpowiadając na kolejną kwestię, którą sformułowała Pani w następujący sposób: „co się stało, że dostała Pani awans”, informuję, że zawodowo jestem związana ze swoim zakładem pracy już prawie 30 lat, jest to mój pierwszy i jedyny pracodawca. Zaczynałam pracę od najniższego stanowiska - referenta i w miarę upływu lat pracy zdobywałam doświadczenie zawodowe i obejmowałam kolejne stanowiska (w tym również kierownicze). Zawsze osiągałam wysokie wyniki pracy oraz otrzymywałam bardzo dobre oceny mojej pracy. Ponadto, równolegle, na własny koszt, podnosiłam swoje kompetencje kształcąc się na kolejnych studiach podyplomowych. Awansu nie „dostałam”, tylko stanęłam wraz z kilkoma innymi kandydatami do rekrutacji ogłoszonej przez mojego pracodawcę na nowo utworzone stanowisko pracy. W wyniku przeprowadzonego konkursu moja kandydatura została uznana za najlepszą i oceniona w następujący sposób, cytuję ze strony BIP: „Pani Magdalena Grudzińska-Skawska wykazała się wysokimi kompetencjami z zakresu zarządzania zespołem pracowników oraz determinację do objęcia stanowiska naczelnika wydziału. Dodatkowo posiadanie tytułu MBA wskazuje wysokie umiejętności menedżerskie. Wykazuje się dobrą organizacją pracy i umiejętnością delegowania zadań oraz potrafi skierować działania na wyznaczone cele. Zdobytą wiedzą dzieli się z innymi pracownikami, udziela wsparcia i służę radą współpracownikom. Podczas rozmowy dała się poznać jako osoba profesjonalna, komunikatywna i nastawiona na osiągnięcie postawionych celów.” Co się zaś tyczy wszystkich pomówień czy sugestii pod moim adresem, o których od jakiegoś czasu rozpisuje się Pani na tym portalu informuję, że składam wniosek do organów ścigania, które zbadają, czy zostały wypełnione przesłanki art. 212 kodeksu karnego. Sugerowanie przez Panią opinii publicznej, że „dostałam awans i znaczną podwyżkę” w wyniku politycznych koneksji jest z Pani strony nieuprawnionym nadużyciem, ma na celu zdeprecjonowanie moich osiągnięć zawodowych, a co za tym idzie poniżenie mnie w oczach opinii publicznej, co w konsekwencji może mnie narazić na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionej funkcji zarówno w samorządzie jak i w miejscu pracy. Następstwem postępowania karnego będzie proces cywilny, w którym domagać się będę od Pani opublikowania przez miesiąc, w module VIP, przeprosin w mediach, w których mnie Pani pomawia, tym razem już pod Pani (lub Pana) prawdziwym imieniem i nazwiskiem, a także zwrot kosztów procesowych oraz wpłatę zadośćuczynienia w wysokości minimum 1000 zł na rzecz TKKF ŻUBR w Zambrowie (kwotę doprecyzuję po ustaleniu kim Pani jest i czym się zajmuje). Jednakowoż, ponieważ każdy zasługuje na drugą szansę, może Pani skontaktować się ze mną do końca tego tygodnia, tj. do 29 czerwca 2025 r. i osobiście przeprosić za zniesławianie, wpłacić tytułem darowizny 500 zł na TKKF Żubr, a następnie zamieścić przeprosiny i sprostowanie pod tym artykułem (bezkosztowo, pod swoim nickiem na portalu). Jak sądzę, nie będzie Pani miała żadnych problemów z dotarciem do mnie, tak jak nie miała Pani problemów z „dojściem do wiedzy” nt. wysokości mojego wynagrodzenia przed i po zmianie stanowiska pracy, o czym chętnie z Panią porozmawiam. Z poważaniem Magdalena Grudzińska-Skawska Zambrów, 23 czerwca 2025 r.