W piątek (04 czerwca) około godz. 13.00 na ul. Ostrowskiej zaistniał karambol drogowy, w wyniku którego śmierć poniosły 4 osoby. Na oczekujący rząd pojazdów na świetlnej sygnalizacji wahadłowej, najechał samochód ciężarowy marki MAN z naczepą, w wyniku czego dwa samochody Renault 19 i Renault Megan uległy spaleniu. Jadący w tych samochodach dwa małżeństwa - jedno z Ostrowii Mazowieckiej, drugie z miejscowości w powiecie zambrowskim - poniosły śmierć. Przyczyny i okoliczności zaistniałego zdarzenia bada policja oraz prokuratura. Kierujący samochodem ciężarowym mieszkaniec woj. Warmińsko-Mazurskiego, został zatrzymany do dyspozycji prokuratora. Droga krajowa nr 8 w momencie publikowania tego artykułu (ok. godz. 18.30) była jeszcze zablokowana, policja kieruje objazdami. Planowany termin otwarcia drogi - około godz. 19.00. O dokładnych przyczynach i okolicznościach zaistniałego karambolu policja wypowie się dopiero po szczegółowych oględzinach, w których już uczestniczył biegły ruchu drogowego oraz po zbadaniu samochodów uczestniczących w wypadku. Nie ulega jednak wątpliwości, że przyczyną tego makabrycznego zdarzenia było niezachowanie ostrożności przez kierującego TIR-em. Do wypadku doszło niemal w centrum Zambrowa, na remontowanym od 2 miesięcy odcinku drogi, należy jednak podkreślić, że droga była właściwie oznakowana, w odpowiednich miejscach stoją bardzo czytelne znaki ograniczające prędkość. Było to pierwszy wypadek na terenie Zambrowa, w trakcie remontu, jednak skutki są tak tragiczne, że przestrzegamy kierujących i prosimy o zachowanie daleko idącej ostrożności oraz dostosowanie się do znaków drogowych ograniczających prędkość. Policja apeluje o nie wykazywanie zdenerwowania, w sytuacjach, kiedy trzeba chwilę poczekać. Działania służb ratowniczych były bardzo sprawne. Zarówno policja, straż jak i pogotowie na miejscu zdarzenia pojawiły się bardzo szybko. Policjanci natychmiast zorganizowali objazdy i kierowali ruchem na newralgicznych skrzyżowaniach w mieście.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze