W wyniku tragicznego wypadku zmarł Witold Pogorzelski, aktywny działacz patriotyczny i członek Łomżyńskiego Okręgu Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. 79-letni mężczyzna zginął podczas prac przy wycince drzew.
Łomżyński Okręg Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych poinformował o tragicznej śmierci Witolda Pogorzelskiego. Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w środę, 11 marca. Jak wynika z przekazanych informacji, podczas prowadzonych prac związanych z wycinką, mężczyzna został przygnieciony przez drzewo. W wyniku odniesionych, bardzo poważnych obrażeń, 79-latek poniósł śmierć.
Witold Pogorzelski był postacią powszechnie znaną w regionalnych środowiskach kombatanckich i niepodległościowych. Pochodził z rodziny o głębokich tradycjach patriotycznych, zaangażowanej w działania polskiego podziemia w czasie II wojny światowej oraz w okresie powojennym. Był siostrzeńcem porucznika Bolesława Skaradzińskiego, ps. "Sterna".
Przez lata aktywnie działał na rzecz zachowania pamięci o żołnierzach wyklętych i bohaterach walk o wolną Polskę.
- Działał w naszym związku. Bardzo mocno się udzielał we wszystkich uroczystościach w Łomży - wspomina Dariusz Syrnicki z Łomżyńskiego Okręgu Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.
Współpracownicy i przyjaciele zapamiętają go jako osobę niezwykle serdeczną. W mediach społecznościowych Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Okręgu Chrobry pojawił się wpis upamiętniający zmarłego:
"Witold był duszą towarzystwa - człowiekiem o dużym poczuciu humoru i swoistym dystansie do rzeczywistości. Nawet w trudnych życiowo chwilach, czy w obliczu sporów potrafił zachować życzliwość, uśmiech i zwykłą ludzką serdeczność".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze