- To był wspaniały człowiek z ogromną pasją. Miał wielkie serce do ludzi – wspominali dzisiaj Adama Borejkę jego przyjaciele. Znany pod pseudonimem "Borej" podróżnik zmarł tragicznie podczas wyprawy rowerowej w Jakucji, gdzie realizował swoje marzenie o dotarciu na "biegun zimna".
Do tragicznego zdarzenia doszło w Jakucji. Pochodzący z Zambrowa podróżnik Adam Borejko realizował tam swoje marzenie o wyprawie na "biegun zimna". W trasę wyruszył w niedzielę, 25 stycznia 2026 roku, planując pokonać rowerem 914 kilometrów z Jakucka do Ojmiakonu.
Jego podróż niestety zakończyła się przed czasem…
Dzisiaj odbyły się uroczystości pogrzebowe, w których tłumnie uczestniczyli jego najbliżsi, rodzina, przyjaciele i znajomi. Świątynia wypełniła się osobami, które chciały oddać hołd zmarłemu koledze.
- To był wspaniały człowiek z ogromną pasją. Miał wielkie serce do ludzi – wspominali dzisiaj Adama Borejkę jego przyjaciele.
Po nabożeństwie żałobnym w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Zambrowie prochy podróżnika zostały przewiezione na cmentarz komunalny przy ul. Ostrowskiej.
Redakcja portalu zambrow.org pragnie złożyć najszczersze kondolencje oraz słowa wsparcia Rodzinie, przyjaciołom i bliskim śp. Adama Borejki. W tych trudnych chwilach łączymy się w bólu ze wszystkimi osobami, które dzisiaj pożegnały Adama w jego ostatniej drodze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze