Podczas manewrów na rzece Narew, funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łomży zostali zaalarmowani o zwierzęciu potrzebującym pomocy. Pies wpadł do rzeki i nie potrafił samodzielnie wydostać się na brzeg.
W trakcie dzisiejszych ćwiczeń Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego (SGRW-N) strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łomży zostali zaalarmowani o zwierzęciu potrzebującym pomocy. Informację o zagrożeniu przekazała właścicielka czworonoga, która spacerowała wzdłuż rzeki.
Zwierzę, po wpadnięciu do wody, zaplątało się w gałęzie przy linii brzegowej, co uniemożliwiło mu powrót na ląd. Ratownicy natychmiast przerwali ćwiczenia i skierowali łódź w miejsce, gdzie znajdował się pies.
Strażacy sprawnie dotarli do zwierzęcia, uwolnili je z przeszkód i bezpiecznie ewakuowali z wody. Pies, który nie odniósł obrażeń, został przekazany właścicielce.
Jak zaznaczają funkcjonariusze, nawet podczas zaplanowanych manewrów służby pozostają w pełnej gotowości do reagowania na realne zagrożenia. Dzisiejsza interwencja potwierdziła, że ratownicy są przygotowani do niesienia pomocy niezależnie od tego, czy dotyczy ona ludzi, czy zwierząt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze