Przewodniczący Rady Powiatu Zambrowskiego Jacek Norbert Murawski wydał oficjalne oświadczenie, w którym odpiera zarzuty dotyczące niezwołania sesji w sprawie sytuacji Szpitala Powiatowego. Przewodniczący zarzuca staroście Edycie Marchelskiej-Groszfeld tworzenie "politycznego spektaklu".
Do Biura Rady Powiatu wpłynął wniosek Zarządu Powiatu o zwołanie sesji w trybie nadzwyczajnym, jednak zdaniem przewodniczącego terminy uniemożliwiały rzetelną analizę sytuacji finansowej zambrowskiej placówki. Jacek Norbert Murawski kategorycznie zaprzecza oskarżeniom o niedopełnienie obowiązków.
- Sprawa ta jest wykorzystywana przez Starostę Zambrowskiego Panią Edytę Marchelską-Groszfeld do tworzenia politycznego spektaklu i prób przerzucenia na mnie odpowiedzialności za trudną sytuację Szpitala Powiatowego w Zambrowie - wskazuje Przewodniczący Rady Powiatu Zambrowskiego Jacek Norbert Murawski.
Reklama
Chronologia sporu o dane szpitala
Jak wynika z przedstawionych dokumentów, 2 października 2026 r. o godz. 7:30 przewodniczący skierował wniosek do prezesa zarządu szpitala Kamila Kowaleczki o przedstawienie raportu o kondycji finansowej spółki z 14-dniowym terminem. Pismo to przekazano do wiadomości zarządu.
Mimo to 5 października 2026 r. do biura rady wpłynął wniosek zarządu o zwołanie sesji nadzwyczajnej. 12 października 2026 r. przewodniczący poinformował zarząd, że zwołanie sesji bez danych od szefa szpitala uniemożliwia radnym rzetelną ocenę sytuacji. Kilka godzin później wpłynęło ponaglenie od starosty.
- Wniosek ten zakładał zwołanie sesji w terminie uniemożliwiającym uzyskanie i przeanalizowanie kluczowych danych od Prezesa Szpitala. Działanie to traktuję jako celową próbę zablokowania merytorycznej dyskusji - podkreśla Jacek Norbert Murawski.
13 października 2026 r. do biura rady wpłynęła dokumentacja finansowa za lata 2024-2025 oraz projekcja na koniec II kwartału 2026 roku. Gdy 14 października przewodniczący poprosił o doprecyzowanie danych, dzień później prezes spółki poinformował o braku możliwości wygenerowania wnioskowanych informacji.
Kiedy odbędzie się sesja?
Otrzymana dokumentacja jest obecnie analizowana przez radnych. Omówienie wyników zaplanowano na posiedzeniu Komisji Finansów i Rozwoju Gospodarczego w poniedziałek, 19 października 2026 r.
- Zapewniam mieszkańców miasta Zambrów i powiatu zambrowskiego, że nie ulegnę politycznym naciskom. Sesja Rady Powiatu odbędzie się w terminie, który pozwoli Radnym na podejmowanie decyzji w oparciu o fakty i rzetelne dokumenty, a nie polityczne emocje - podsumowuje Jacek Norbert Murawski.
Reklama
Poniżej oraz w załącznikach znajduje się skan oświadczenia Przewodniczącego Rady Powiatu Zambrowskiego Jacka Norberta Murawskiego.


Jacek Norbert Murawski do swojego oświadczenia dołączył również pisma oraz korespondencję z Prezesem Zarządu Szpitala Powiatowego w Zambrowie Kamilem Kowaleczko.
Szczegółowe dane o kondycji finansowej Szpitala Powiatowego w Zambrowie, milionowe zadłużenie wobec dostawców oraz kulisy ubiegania się o kredyt obrotowy ujawniono w oficjalnej korespondencji między kierownictwem placówki a władzami powiatu. Prezes zarządu szpitala Kamil Kowaleczko przesłał przewodniczącemu Rady Powiatu w Zambrowie Jackowi Norbertowi Murawskiemu kompleksowe wyjaśnienia i dokumenty finansowe.
1 października 2026 r. Przewodniczący Rady Powiatu Zambrowskiego skierował do prezesa szpitala oficjalny wniosek o przedstawienie sprawozdań za lata 2024 i 2025 oraz szczegółowych danych dotyczących planowanej pożyczki i bieżącej sytuacji finansowej. W odpowiedzi z 12 października 2026 r. prezes Kamil Kowaleczko wyjaśnił, że placówka ubiega się o kredyt w rachunku bieżącym do kwoty 5 milionów złotych. Wskazana wcześniej w dokumentach starostwa kwota 5,5 miliona złotych została przyjęta na potrzeby zapisów budżetowych.
Prezes szpitala podkreślił, że głównym źródłem problemów z płynnością finansową są opóźnienia w płatnościach ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia. Wartość świadczeń wykonanych przez placówkę, za które dotychczas nie wpłynęły środki, wynosi około 6 milionów złotych. Na dzień 30 września 2026 roku wymagalne zobowiązania szpitala związane z bieżącą działalnością osiągnęły kwotę 13 093 467,42 zł.
W odpowiedzi na pytania o warunki finansowania prezes poinformował, że po rozmowach z wieloma instytucjami gotowość udzielenia kredytu zadeklarował wyłącznie HEXA Bank. Proponowane warunki obejmują kwotę do 5 milionów złotych, oprocentowanie oparte na stawce WIBOR 3M powiększonej o marżę 2,8 punktu procentowego oraz 1-procentową prowizję. Pozyskane środki mają posłużyć na spłatę bieżących zobowiązań wobec personelu oraz dostawców leków i materiałów, co pozwoli zachować ciągłość świadczeń.
W dokumentach przedstawiono również katalog wdrożonych działań naprawczych, obejmujący między innymi optymalizację zatrudnienia, uruchomienie Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego, rozwój ortopedii dziecięcej oraz poradni pediatrycznej.
14 października przewodniczący Jacek Norbert Murawski zwrócił się o dalsze uzupełnienie danych, w tym bilans za trzeci kwartał 2026 roku. W odpowiedzi z 15 października prezes Kamil Kowaleczko wskazał, że okres ten nie został jeszcze formalnie zamknięty księgowo, a sporządzenie pełnego sprawozdania w tak krótkim czasie jest technicznie niemożliwe. Jednocześnie zaapelował o sprawne procedowanie sprawy, ostrzegając, że dalsze opóźnienia niosą ryzyko zachwiania płynności i zagrożenia ciągłości funkcjonowania szpitala. Sprawa ma być przedmiotem dalszych prac komisji radnych.
Poniżej oraz w załącznikach przedstawiamy pisma starosty oraz skany korespondencji Przewodniczącego Rady Powiatu Zambrowskiego z Prezesem Zarządu Szpitala Powiatowego w Zambrowie Kamilem Kowaleczko wysłanych przez Jacka Norberta Murawskiego.











Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jacek nie daj się. Nie od dziś wiadomo ze Merchelska sra we własne gniazdo, a Kowaleczko ładnie to przykrywa kołderką. To jest dobry układ między nimi. Edytka tylko do zdjęć potrafi pozować, bo na zarządzaniu placówką to nie ma pojęcia. Także tą razą Edzia kryje Kamilka, ale spokojnie niedługo będzie odwrotnie.
Jacek nie daj się. Nie od dziś wiadomo ze Merchelska sra we własne gniazdo, a Kowaleczko ładnie to przykrywa kołderką. To jest dobry układ między nimi. Edytka tylko do zdjęć potrafi pozować, bo na zarządzaniu placówką to nie ma pojęcia. Także tą razą Edzia kryje Kamilka, ale spokojnie niedługo będzie odwrotnie.