Reklama

Rozpad koalicji i dramatyczna walka o finanse szpitala. Burzliwa sesja Rady Powiatu Zambrowskiego przerwana [FOTO+VIDEO]

Wczorajsza XVIII sesja Rady Powiatu Zambrowskiego przyniosła polityczne trzęsienie ziemi, wielogodzinną batalię o płynność finansową zambrowskiego szpitala oraz spór o wielomilionowe zadłużenie powiatu. Posiedzenie rozpoczęło się od oficjalnego zerwania koalicji przez Polskie Stronnictwo Ludowe i fali rezygnacji w prezydium rady, a zakończyło impasem proceduralnym i przerwaniem obrad do 6 listopada.

Polityczne trzęsienie ziemi na otwarcie obrad

Zaraz po otwarciu sesji głos zabrał Przewodniczący Rady Powiatu i szef klubu radnych PSL Jacek Norbert Murawski. W imieniu czwórki radnych (Jacek Murawski, Magdalena Grudzińska-Skawska, Piotr Tyszka, Krzysztof Czajkowski) ogłosił natychmiastowe zerwanie porozumienia koalicyjnego z Prawem i Sprawiedliwością oraz komitetem Wspólny Powiat Zambrowski, które funkcjonowało w samorządzie od 6 maja 2024 roku.

Murawski złożył rezygnację z funkcji Przewodniczącego Rady Powiatu Zambrowskiego, zarzucając staroście Edycie Marchelskej-Groszfeld i zarządowi autorytarny styl rządzenia i całkowite marginalizowanie partnerów:

Reklama

- Byliśmy osobami, jeżeli były potrzebne do głosowania. Do wszelkich jakichś czynności podejmowania czy decyzyjności nikt z koalicjantem się nie liczył. W związku z tym rezygnuję z dniem dzisiejszym z funkcji Przewodniczącego Rady Powiatu Zambrowskiego — oświadczył Murawski.

W ślad za nim rezygnacje złożyli pozostali radni: Magdalena Grudzińska-Skawska zrezygnowała z członkostwa w Zarządzie Powiatu, Piotr Tyszka ze stanowiska przewodniczącego Komisji Bezpieczeństwa i Rolnictwa, a Krzysztof Czajkowski z funkcji przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. Prowadzenie obrad musiał nagle przejąć wiceprzewodniczący Stanisław Rykaczewski.

Reklama

W punkcie interpelacji radny Sebastian Orłowski złożył wniosek o nadanie nowo budowanemu rondu u zbiegu ulic Prymasa Wyszyńskiego, Konopnickiej i Białostockiej imienia bł. ks. Jerzego Popiełuszki oraz ustawienie obelisku z dewizą „Zło dobrem zwyciężaj”. Prawdziwe emocje wywołał jednak punkt dotyczący zmian finansowych.

Szpital na krawędzi: 6,1 mln zł zaległości z NFZ i groźba wstrzymania dostaw

Głównym punktem obrad był projekt zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej (WPF), przewidujący zabezpieczenie 5,5 mln zł na poręczenie kredytu w rachunku bieżącym dla Szpitala Powiatowego w Zambrowie (5 mln zł kapitału oraz 500 tys. zł na prowizje i odsetki). Sytuację placówki szczegółowo zreferowali radnym prezes zarządu Kamil Kowaleczko, dyrektor ds. medycznych dr Michał Kwiatkowski oraz kierownik Rejestru Usług Medycznych Artur Gwardiak.

Reklama

Prezes Kamil Kowaleczko przedstawił dramatyczny obraz płynnościowy  placówki:

  • 6,1 mln zł wymagalnych należności od NFZ: Szpital nie otrzymał zapłaty za świadczenia ratujące życie i zdrowie pacjentów. Jak wyliczył Artur Gwardiak, zaległości te obejmują m.in. 1,8 mln zł w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS), 380 tys. zł z oddziału leczenia udarów oraz 115 tys. zł z neurologii.
  • Ucięcie zapłaty za nadwykonania limitowane: Za 2025 rok zaległości NFZ z tego tytułu wynoszą blisko 1,6 mln zł. Prezes podkreślił, że fundusz uciął rozmowy i placówka nie otrzyma z tego tytułu „ani złotówki”.
  • Kredytowanie płatnika przez 12 miesięcy: Zarządzenia prezesa NFZ odroczyły rozliczanie świadczeń nielimitowanych w poradniach specjalistycznych aż na kolejny rok (najwcześniej marzec/maj), zmuszając szpital do bieżącego opłacania personelu i diagnostyki z pustej kasy.
  • Zobowiązania krótkoterminowe i presja wierzycieli: Zadłużenie bieżące szpitala wobec dostawców wzrosło z ok. 8 mln zł w sierpniu do 13–14 mln zł na koniec września. Firmy farmaceutyczne grożą odcięciem dostaw leków i odczynników.
  • Dynamika wyniku finansowego: Strata szpitala za 2025 rok wyniosła blisko 10 mln zł. Według prognozy prezesa, na koniec 2026 r. strata zmniejszy się do przedziału 6–8 mln zł, co ma świadczyć o skuteczności wdrażanych oszczędności mimo rynkowego załamania.

Odgórne pułapki NFZ i widmo likwidacji oddziałów powiatowych

Zarówno dr Michał Kwiatkowski, jak i Artur Gwardiak dowodzili, że odgórne decyzje Ministerstwa Zdrowia i NFZ spychają szpitale powiatowe ku upadkowi:

  1. Zaniżanie wycen i limitowanie badań (40–60% kosztów): W tomografii komputerowej, rezonansie magnetycznym oraz badaniach endoskopowych (gastroskopia, kolonoskopia) wprowadzono stawki pokrywające zaledwie 40–60% kosztów wykonania procedury ponad limit, czyniąc profilaktykę onkologiczną bezpośrednio stratną.
  2. Kary za wskaźnik pierwszorazowy: W poradniach specjalistycznych wprowadzono stale rosnącą medianę (0,75) pacjentów pierwszorazowych – jej nieosiągnięcie poskutkowało obcięciem wyceny punktowej o 25%.
  3. Wycena leczenia zapalenia płuc (grupa DL01): Szpital otrzymuje zaledwie 1500 zł za hospitalizację, będąc jednocześnie zobowiązanym do przeprowadzenia kosztownej diagnostyki (tomografia, RTG, prokalcytonina), co przynosi straty na internie.
  4. Likwidacja programu „Dobry Posiłek”: Odebranie 500 tys. zł rocznej dotacji przy jednoczesnym wzroście wymogów i kosztów wyżywienia chorych o ponad 30%.
  5. Ministerialna „Mapa potrzeb zdrowotnych”: Dr Kwiatkowski zaprezentował analizę rządowych kryteriów (wymóg minimum 1000 hospitalizacji rocznie na chirurgii i chorobach wewnętrznych oraz 700 porodów na położnictwie). Wskazał, że w powiecie zambrowskim rodzi się rocznie ok. 350 dzieci, więc spełnienie normy 700 porodów jest fizycznie niemożliwe. Zgodnie z ministerialnym planem w całym województwie podlaskim zagrożonych likwidacją jest większość oddziałów powiatowych, a zambrowska chirurgia, interna i ginekologia zostały zakwalifikowane jedynie warunkowo.

Działania naprawcze i nowe źródła przychodów

Władze placówki podkreślały, że wdrożyły szeroki pakiet restrukturyzacyjny:

  • Ortopedia dziecięca: Od marca 2026 r. zoperowano ok. 100 małych pacjentów (m.in. dzięki umowom z klubami sportowymi na operacje nieletnich zawodników z Funduszu Medycznego) o łącznej wartości 2,5 mln zł.
  • Nowe kontrakty i komercja: Uruchomiono Zakład Opiekuńczo-Leczniczy (ZOL) z kontraktem na 945 tys. zł do końca roku, odpłatne operacje ortopedyczne (100 tys. zł przychodu) oraz opiekę koordynowaną w POZ.
  • Rygor kosztowy: Wdrożono imienne rozliczanie leków na pacjenta, zoptymalizowano transporty medyczne (oszczędność 40 tys. zł miesięcznie) oraz wstrzymano automatyczne indeksacje płac dla administracji.
  • Wsparcie samorządów: Prezes wskazał, że lokalne gminy wspierają szpital kwotami po kilkadziesiąt tysięcy złotych, a miasto Zambrów przekazało 350 tys. zł (jedynie gmina wiejska Zambrów nie przekazała dotąd środków).

Jako strategiczną szansę dr Kwiatkowski przedstawił uruchomienie operacji endoprotezoplastyki biodra i kolana (gdzie kolejki w regionie sięgają 2029 r.). Wymaga to jednak sfinansowania przez powiat pierwszych 100 zabiegów ze środków własnych przed uzyskaniem kontraktu z NFZ.

Reklama

Koszty kredytu a wątpliwości radnych i skarbnika

Prezes Kowaleczko przekonywał, że zaciągnięcie kredytu w rachunku bieżącym w Banku Spółdzielczym w Piątnicy jest koniecznością. Prowizja 1% (50 tys. zł), oprocentowanie WIBOR 3M + 2,8% marży (ok. 6,65%, co przy pełnym wykorzystaniu daje ok. 332,5 tys. zł rocznie, tj. 27,7 tys. zł miesięcznie). Odsetki bankowe są znacznie niższe niż koszty postępowań sądowych, komorników i odsetek karnych od przeterminowanych faktur, które w 2025 r. pochłonęły ok. 0,5 mln zł. Szpital zamierza wystawić NFZ jednostronne faktury bez czekania na opóźniane aneksy i dochodzić 6,1 mln zł na drodze sądowej.

Reklama

Podczas dyskusji radni opozycji (m.in. Zbigniew Jach, Magdalena Grudzińska-Skawska, Rafał Pomazański) zgłosili jednak szereg krytycznych zastrzeżeń, m.in. brak dokumentów bankowych. Skarbnik powiatu przyznała, że do starostwa nie wpłynął projekt umowy kredytowej i nie są jej znane szczegółowe klauzule zabezpieczające. Potwierdziła również, że rok 2030 będzie dla budżetu powiatu newralgiczny, z marginesem bezpieczeństwa na poziomie zaledwie ok. 400 tys. zł luzu finansowego.

Radny Rafał Pomazański pytał, dlaczego w jednej uchwale połączono ratowanie szpitala z zaciągnięciem 17 mln zł nieoprocentowanej pożyczki z BGK na rozbudowę drogi Szumowo – Głębocz Wielki ze spłatą aż do 2050 roku. Natomiast radna Grudzińska-Skawska dopytywała o tworzenie nowych stanowisk kierowniczych w szpitalu i pojawianie się osób nieformalnie wpływających na zarządzanie, co prezes Kowaleczko określił mianem nieprawdziwych plotek, wyliczając, że w administracji zatrudniono de facto jedną sekretarkę i jedną osobę na zastępstwo.

Reklama

Starosta Edyta Marchelska-Groszfeld zaapelowała o „wzniesienie się ponad podziały polityczne”, podkreślając, że stawką jest życie mieszkańców i przetrwanie placówki.

Finał sesji: Przegłosowanie budżetu i odroczenie obrad

Mimo politycznego rozłamu, zarząd powiatu zdołał zebrać wymaganą większość. Zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej oraz w budżecie powiatu na 2026 r. poparło 9 radnych (Marek Kołakowski, Edyta Marchelska-Groszfeld, Sebastian Mrówka, Marek Niewiński, Anna Olasik, Sebastian Orłowski, Rafał Pomazański, Stanisław Rykaczewski, Krzysztof Wiesław Wasiulewski). Od głosu wstrzymało się 4 radnych (Murawski, Grudzińska-Skawska, Tyszka oraz Zbigniew Jach). Nikt nie zagłosował przeciw.

Reklama

Jednogłośnie przyjęto natomiast podział środków PFRON (2,43 mln zł, z czego ponad 1,73 mln zł na WTZ w Szumowie), nowe stawki opłat za odholowanie pojazdów oraz powierzenie utrzymania dróg gminie Rutki.

Kto przejmie stery w Radzie Powiatu?

Gdy obradujący mieli przejść do punktu dotyczącego formalnego przyjęcia rezygnacji Jacka Murawskiego i Magdaleny Grudzińskiej-Skawskiej, na sali wybuchł spór dotyczący terminu wyboru nowych władz. Ostatecznie radni przegłosowali wniosek o przerwanie sesji do piątku, 6 listopada 2026 roku do godziny 17:00. To wtedy rozstrzygnie się, kto przejmie stery w Radzie Powiatu i czy staroście uda się sformować nową, stabilną większość rządzącą.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Teresa - niezalogowany 2026-10-23 14:15:14

    Szpital zamknąć ?????????????? Prędzej wszystkich urzędników na bruk wywalić !!!!!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości