Nieoczekiwany obrót spraw w czasie sesji Rady Miasta Zambrów. Odwołano członka prezydium Rady Miasta i powołano nowego wiceprzewodniczącego. Na koniec sesji jeden z miejskich radnych zrezygnował z mandatu.
W dniu wczorajszym odbyła się Sesja Rady Miasta. Zgodnie z przedstawionym wcześniej porządkiem obrad wydawało się, że sesja nie potrwa dłużej niż godzinę. Nieoczekiwanie jednak 11 radnych klubu Razem wystąpiło z wnioskiem o odwołanie ze stanowiska Wiceprzewodniczącego Rady Miasta Pawła Stankowskiego z PSL. Jednocześnie złożony został wniosek o powołanie nowego wiceprzewodniczącego.
W związku z zaistniałą sytuacją przeprowadzone zostało tajne głosowanie. Brało w nim udział 21 radnych. Jeden głos był nieważny (został oddany niezgodnie z zasadami określonymi w Uchwale Rady Miasta dotyczącej tajnego głosowania). Za odwołaniem Stankowskiego opowiedziało się natomiast 11 radnych, a przeciw odwołaniu było 9. W ten sposób radni pozbawili funkcji dotychczasowego Wiceprzewodniczącego.
Wybór nowego Wiceprzewodniczącego Rady trwał długo. O stanowisko ubiegali się: Andrzej Gniazdowski z klubu Razem oraz Ryszard Kaźmierczak z klubu PSL. Odbyły się aż 3 głosowania, ponieważ dwa pierwsze były nieskuteczne (żaden z kandydatów nie otrzymał bezwzględnej większości głosów). Wiceprzewodniczący wybrany został dopiero w trzecim głosowaniu, gdy radny Kaźmierczak wycofał swoją kandydaturę. Wówczas Andrzej Gniazdowski otrzymał 11 głosów poparcia i 9 sprzeciwu. Jeden głos był nieważny.
Nieoczekiwanie pod koniec sesji, z mandatu Radnego Miasta Zambrów zrezygnował Sławomir Baran z PSL. Zapytany przez nas o powody rezygnacji, nie chciał komentować swojej decyzji. Sławomir Baran pełnił funkcję radnego Miasta Zambrów trzecią kadencję (w sumie 11 lat).
Ponieważ Rada Miasta musi liczyć 21 radnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami, do rady wejdzie kolejny kandydat z listy PSLu, który w czasie ostatnich wyborów samorządowych, w tym samym obwodzie głosowania co Sławomir Baran, uzyskał największe poparcie.
Na samym początku obrad radni zajęli się udzieleniem pozwolenia burmistrzowi Zambrowa na zaciąganie zobowiązań w celu zakupu nieruchomości przy Al. Wojska Polskiego na potrzeby m.in. siedziby Regionalnej Izby Historycznej. Uchwała została przyjęta jednogłośnie.
Los nowej siedziby Regionalnej Izby Historycznej w Zambrowie obecnie spoczywa już tylko w gestii zarządu BGŻ w Warszawie, który jeszcze ostatecznej decyzji o sprzedaży zabytkowego budynku nie podjął. Są co prawda wstępne ustalenia pomiędzy burmistrzem, a BGŻ-em, jednak należy poczekać na dokumenty formalne. Gdy zgoda na sprzedaż budynku Relaxu ze strony zarządu BGŻ będzie podpisana, miasto w tym roku zapłaci 600 tys. zł i drugie tyle w 2014r. Jednocześnie miasto zamierza przystąpić do opracowania dokumentacji remontowej i wykonania niezbędnych prac. Zanim więc RIH wprowadzi się do docelowej siedziby, może minąć od roku do dwóch.
Polecamy: :: Sprawdziliśmy ile mieszkańcy poszczególnych gmin powiatu zambrowskiego zapłacą od 1 lipca za śmieci :: Wniosek o prawo jazdy przez Internet? :: Wojewoda Podlaski spotkał się w Zambrowie z samorządowcami :: Kolejna edycja Samorządowego Programu Pożyczkowego :: Wiemy ile od 1 lipca będziemy płacić za śmieci [wideo – retransmisja sesji Rady Miasta] :: Komputery dla mieszkańców Zambrowa :: Mieszkańcy rozmawiali z burmistrzem o przyszłości ul. Kościuszki :: Budżet miasta na 2013 rok przyjęty :: Radni uchwalili budżet powiatu na 2013 rok
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze