To tytuł bliskiego widzom przedstawienia teatralnego, jakie miało miejsce za więziennymi murami Zakładu Karnego w Czerwonym Borze.
Przedstawienie w Zakładzie Karnym w Czerwonym Borze wystawili artyści z krakowskiego Teatru "Maska": Danuta Okopska w roli Genowefy Bździuch i Piotr Wiśniewski w roli sędziego i Franciszka Bździucha.
Namiastką sceny teatralnej była sala widzeń, w której na co dzień osadzeni spotykają się ze swoimi bliskimi. I choć daleka od ideału, to dzięki niebywałej elastyczności artystów, po rozstawieniu dekoracji zamieniła się w "salę rozpraw".
"Proszę wstać, Sąd idzie!" to humorystyczna opowieść o kobiecie, która podczas rozprawy rozwodowej próbuje dochodzić swoich praw, w śmieszny sposób odpierając zarzuty stawiane przez sąd. Jej perypetie i próby udowodnienia swoich racji nie tylko wzbudzają uśmiech, ale również skłaniają do refleksji. Prostota z jaką spektakl traktuje sprawy, które codziennie nas otaczają, czyni przekaz bardzo czytelnym i łatwym w odbiorze.
Spektakl obejrzało 40 osadzonych i z pewnością dla większości był to pierwszy kontakt z żywym teatrem. Ideą, która przyświecała organizacji tego przedsięwzięcia było pokazanie więźniom, że uczestnictwo w życiu kulturalnym jest czymś bardzo prostym. Ponadto jest źródłem ogromnej frajdy dając poczucie uczestniczenia w ważnym nurcie życia społecznego.
Jak oceniają wychowawcy z Zakładu Karnego, ten rodzaj oddziaływania readaptacyjnego jest z pewnością bardzo trafiony.
Polecamy: :: Finał WOŚP za kratkami :: Niezwykły Mikołaj w SP4 :: Mistrzowie MMA w Czerwonym Borze :: Orkiestra z więzienia stroi instrumenty :: Osadzeni szukają prawdy :: Akustyczne przypowieści za kratkami
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze