Znany w regionie działacz społeczny i patriota zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w najbliższy wtorek w kościele parafialnym w Rutkach-Kossakach.
Do tragicznego zdarzenia doszło w środę, 11 marca 2026 roku. Podczas prac związanych z wycinką drzew mężczyzna został przygnieciony przez pień. W wyniku odniesionych, bardzo poważnych obrażeń, Witold Pogorzelski poniósł śmierć na miejscu.
Wystawienie trumny z ciałem w domu rodzinnym pod adresem Zambrzyce-Plewki 13 odbędzie się w niedzielę, 15 marca oraz w poniedziałek, 16 marca. Wyprowadzenie ciała z domu nastąpi we wtorek, 17 marca 2026 roku o godzinie 11:00. Nabożeństwo żałobne zostanie odprawione w kościele parafialnym p.w. św. Anny w Rutkach-Kossakach, po czym ciało zostanie złożone na miejscowym cmentarzu parafialnym.
Najbliżsi zmarłego zwrócili się z prośbą do uczestników pogrzebu, aby zamiast kupowania kwiatów, przekazać ofiary na cele charytatywne.
Witold Pogorzelski był postacią powszechnie znaną w środowiskach kombatanckich i niepodległościowych na terenie całego regionu. Pochodził z rodziny o głębokich tradycjach patriotycznych - był siostrzeńcem porucznika Bolesława Skaradzińskiego, ps. "Sterna". Przez lata aktywnie działał na rzecz zachowania pamięci o Żołnierzach Wyklętych i bohaterach walk o wolną Polskę. Współpracownicy zapamiętają go jako osobę niezwykle serdeczną i pełną humoru. W mediach społecznościowych Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Okręgu Chrobry podkreślono, że "Witold był duszą towarzystwa" i nawet w trudnych chwilach potrafił zachować życzliwość i uśmiech.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze