W nocy z czwartku na piątek (14/15 grudnia) około godziny 0.00 na trasie nr 8 (Zambrów-Białystok) w okolicach miejscowości Rutki doszło do dwóch bardzo poważnie wyglądających kolizji drogowych. Mimo, że samochody uczestniczące w wypadkach wyglądały tragicznie, na szczęście nie było ofiar śmiertelnych.
Do pierwszego zdarzenia na trasie nr 8 doszło, kiedy kierowany przez Białorusina samochód osobowy marki Renault Laguna, jadący w stronę Białegostoku, zjechał do rowu, następnie uderzył w przepust i ponownie wpadł na jezdnię. W chwilę po tym na rozbitą Lagunę najechał dostawczy Mercedes również jadący w stronę Białegostoku. Na skutek zderzenia oba pojazdy znalazły się w rowie po prawej stronie drogi. Kierowcy i pasażerowie tych pojazdów na szczęście doznali tylko lekkich obrażeń ciała, mimo że cała sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie, a samochody są mocno zniszczone.
Dosłownie kilka minut po tym zdarzeniu, w tył stojącego w korku samochodu ciężarowego z naczepą (z Białorusi) uderzył inny samochód marki Renault. Pojazd osobowy dosłownie wbił się pod naczepę Białoruskiego TIR-a i został doszczętnie zniszczony. Na szczęście kierowca tego pojazdu doznał tylko lekkich, nieznacznych obrażeń ciała.
Niestety do tragicznego w skutkach wypadku doszło następnego dnia, w piątek (15 grudnia) po godz. 1800 na trasie Łomża – Wizna w okolicach miejscowości Wyrzyki. Kierowca Volkswagena Passata próbując ominąć nietrzeźwego pieszego, który prawdopodobnie wtargnął na drogę, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Kierowca Volkswagena zginął na miejscu. Jest to piąty wypadek śmiertelny w 2006 roku na tej drodze w okolicach miejscowości Wyrzyki.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze