Reklama

Nauczyciele zapowiadają protest włoski

02/10/2019 11:56

Od 15 października nauczyciele chcą kontynuować akcję protestacyjną. Tym razem w formie strajku włoskiego. W ankiecie ZNP opowiedzieli się za „niewykonywaniem pozastatutowych zadań w swojej szkole, przedszkolu lub placówce”.

 

Związek Nauczycielstwa Polskiego we wrześniu przeprowadził wśród pracowników wszystkich typów szkół, placówek oświatowych i przedszkoli będących i niebędących członkami związku anonimową ankietę „Kwestionariusz badawczy ZNP”, dotyczącą oceny kondycji polskiego systemu oświaty, protestu i udziału w preferowanej formie akcji protestacyjnej. Na pytania odpowiedziało 227 567 osób.
W skali 1-5, gdzie 1 oznacza „zdecydowanie źle” a 5 „zdecydowanie dobrze” 47,4% respondentów (107959) na pytanie „Jak ogólnie ocenia Pan/Pani kondycję polskiego systemu edukacji?” oceniło kondycję polskiego systemu edukacji na 3. 
 

Reklama

Na pytanie „Jakim postulatem w pierwszej kolejności powinno zająć się ministerstwo edukacji” ankietowani odpowiedzieli, że przede wszystkim podniesieniem wynagrodzeń nauczycieli oraz zmniejszeniem biurokracji.

 

Kolejne pytania dotyczyły protestu. Prawie co drugi respondent (47,3%) był za tym, żeby działania protestacyjne były kontynuowane. Ponad połowa ankietowanych na pytanie „W jakiej formie protestu zdecydowałby/zdecydowałaby się Pan/Pani wziąć udział?”  wskazała na protest włoski. 

 

 

W oparciu o wyniki ankiety Prezydium ZG ZNP zdecydowało o rozpoczęciu bezterminowego protestu włoskiego od 15 października br. Jak poinformował dzisiaj prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz, akcja protestacyjna ma polegać na wykonywaniu tylko „tych czynności, tych zadań, tych obowiązków, które po pierwsze mieszczą się w 40-godzinnym wymiarze pracy nauczyciela, a po drugie są opisane w przepisach prawa oświatowego”. Zawieszone mają zostać m.in. zajęcia pozalekcyjne, prowadzenie kół zainteresowań czy wyjazdy na wycieczki.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-10-02 14:19:38

    Ciekawe czy na studniówkach nauczyciele i inni oficjele zapłacą za swoje miejsce czy koszty pokryją dzieci w takim razie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-10-02 14:43:58

    Jak pomyślę sobie ile moje dziecko miało wycieczek i jakie to były wycieczki w ciąg 6 lat szkoły podstawowej i 3 lat gimnazjum to śmiać mi się chce i teksty nauczycieli "bo jesteście niegrzeczni dlatego znów nie będzie wycieczki " ,a w 6 klasie "nie będzie ,bo nie " (bo już odchodzicie i nie będę energii i czasu na was tracić ) . W gimnazjum były wycieczka do Białegostoku lub Warszawy ,to nawet wycieczką w dzisiejszych czasach trudno nazwać. Oczywiści to nie jest opinia na temat wszystkich nauczycieli, bo wiem że jest garstka nauczycieli którym "się chce" i robią więcej i im te podwyżki się należą jak najbardziej , ale niestety to mniejszość .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-10-02 15:08:06

    Przyjdź do szkoły i przepracuj kilka tygodni, to zobaczysz jakie to proste i jak co się zechce..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama