72. lata temu, 11. września miała miejsce krwawa bitwa o Zambrów, w której zginęło około 400 polskich żołnierzy. Chcąc uczcić tą tragiczną rocznicę, w dniu wczorajszym w Zambrowie odbyły się oficjalne uroczystości patriotyczne upamiętniające bohaterską walkę żołnierzy.
Uroczystości miejskie w Zambrowie rozpoczęły się Mszą Świętą o godz. 12.00 w kościele pw. Ducha Św. We Mszy udział wzięły zambrowskie poczty sztandarowe, władze samorządowe miasta i powiatu, harcerze, delegacje przedszkoli, szkół, stowarzyszeń, policji, straży, kombatantów, Sybiraków i innych związków, zakładów pracy oraz partii politycznych funkcjonujących w Zambrowie. Oprawę muzyczną zapewniała Miejska Młodzieżowa Orkiestra Dęta.
- „Zebraliśmy się tutaj by nie tylko wspominać, ale i także oddać hołd, tym którzy 72. lata temu z bronią w ręku walczyli w obronie Zambrowa i okolic. Zebraliśmy się by oddać hołd tym, którzy sprzeciwili się okupacji niemieckiej i sowieckiej niewoli. 11. września 1939 roku stoczona została bitwa o Zambrów, historia działań wojennych wokół Zambrowa i w mieście to mężna walka i opór 71. Pułku Piechoty (...)”- mówił w trakcie kazania ks. kan. Heliodor Sawicki.
Druga część niedzielnych uroczystości odbyła się przy pomniku 71. Pułku Piechoty przy ul. kard. Stefana Wyszyńskiego. Wartę honorową przy pomniku zaciągnęli harcerze z 3. Zambrowskiej Drużyny Harcerskiej oraz drużyna harcerska działająca przy Szkole Podstawowej nr 4 w Zambrowie.
Uroczystość rozpoczęła się od złożenia hołdu przez poczty sztandarowe oraz hymnu państwowego. Następnie głos zabrał burmistrz Zambrowa Kazimierz Dąbrowski.
- „Historia naszego narodu i jego tradycja, język ojczysty, a także symbole państwowe i religijne są wielkim dziedzictwem, za które jesteśmy wszyscy opowiedziani, dla tego też co roku, w dniu 11. września spotykamy się przed pomnikiem żołnierzy 71. Pułku Piechoty aby uczcić pamięć ofiar września 1939 roku, ofiar bitwy o Zambrów, ofiar II Wojny Światowej oraz ofiar wywiezionych na wschód i zamordowanych w obozach sowieckich.” - mówił w czasie uroczystości burmistrz Kazimierz Dąbrowski.
Na zakończenie delegacje złożyły wieńce i kwiaty pod pomnikiem, a Miejska Młodzieżowa Orkiestra Dęta pod batutą Krzysztofa Witkowskiego wykonała wiązankę utworów wojskowych i patriotycznych.
Bitwa o Zambrów - zarys
1. września 1939 r. zambrowski 71. Pułk Piechoty pod dowództwem ppłk Adama Zbijewskiego musiał zdobywać Zambrów, czyli miasto, w którym polscy żołnierze przebywali przed wojną. Stało się tak, ponieważ przez Zambrów wiodła jedyna droga, którą oddziały 18. Dywizji Piechoty pod dowództwem pułkownika Kosseckiego mogły jeszcze wyjść z niemieckiego okrążenia. Należało więc zdobyć Zambrów. Po całonocnej wędrówce zmęczeni żołnierze przystąpili do walki. W walce brały udział trzy bataliony Pułku stacjonujące wokół Zambrowa.
I batalion kapitana Tadeusza Dworaka wyruszył z Sędziwuj, opanował cmentarz zambrowski i dotarł aż do Rynku (obecny Plac Sikorskiego), gdzie doszło do walk w centrum miasta. II batalion mjr Stanisława Knapika wyszedł na skraj lasu pod Wądołkami, skąd miał nacierać na koszary w Zambrowie. A III batalion mjr Jakuba Fobera atakował z rejonu Zakrzewa Starego. Zacięte natarcie żołnierzy III batalionu doprowadziło do zajęcia wsi Pruszki, Nagórk, wzgórza 133 i cmentarza żydowskiego, gdzie doszło do połączenia z oddziałami 33. Pułku Piechoty.
Około południa losy wojsk niemieckich w Zambrowie wydawały się przesądzone. Ataki wojsk polskich odpierał tylko jeden batalion nieprzyjaciela. Niestety sytuacja zmieniła się, kiedy niemieckie siły zostały wzmocnione. Niestety 71. Pułk Piechoty nie zdobył Zambrowa.
W trakcie walk piechota polska poniosła olbrzymie straty: poległo około 400 polskich żołnierzy, a rannych zostało około 1200, głównie z 71. Pułku Piechoty. Było to około 60% zawodowych i 30-40% kadry szeregowej żołnierzy polskich. Duże zniszczenia w budynkach były również w samym Zambrowie.
W wyniku przewagi ogniowej nieprzyjaciela polskie oddziały musiały wycofać się na pozycję wyjściową.
Następnie podczas bitwy pod Andrzejewem całodobowe natarcie na nieprzyjaciela załamało się w ogniu broni maszynowej i artylerii. 18. Dywizja Piechoty została całkowicie rozbita, do niewoli dostało się ponad 5 tys. oficerów, podoficerów i żołnierzy, których zgrupowano na placu manewrowym koszar 71. Pułku Piechoty w Zambrowie. Jeńcom kazano leżeć. W koło leżących jeńców pilnowali uzbrojeni w karabiny maszynowe żołnierze niemieccy. Nocą doszło do masakry. Nie wiadomo dokładnie w jakich okolicznościach, na leżących jeńców wbiegły konie. Ci, którzy wstali próbując ratować się przed wystraszonymi końmi, byli rozstrzeliwani przez Niemców. Wiele osób zostało stratowanych przez konie. Nocna masakra bezbronnych jeńców w Zambrowie była jedną z największych zbrodni wojennych tej fazy II Wojny Światowej.
Polecamy: :: Obchody Święta Wojska Polskiego w Zambrowie :: 15. sierpnia. Święto Wojska Polskiego i Wniebowzięcie Maryi Panny :: Uroczyste obchody 220 rocznicy Konstytucji 3. Maja :: Druga na świecie, pierwsza w Europie - dziś święto Konstytucji 3 Maja :: W 71. rocznicę Zbrodni Katyńskiej :: Święto Pracy :: 40. rocznica Grudnia 70 :: 71 Pułk Piechoty powraca do koszar w Zambrowie. :: Uczcili pamięć Polaków, których NKWD 70 lat temu wywiozło w głąb Rosji :: Uczcili 71. rocznicę agresji ZSRR na II RP :: W rocznicę deportacji na Sybir :: Fotoreportaż z inscenizacji Bitwy o Zambrów 1939 r. :: Miejskie obchody 71. rocznicy Bitwy o Zambrów :: Odsłonięto pomnik Żołnierza Polskiego II RP
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze