Blisko pół tysiąca sztuk wód toaletowych i perfumowanych bezprawnie opatrzonych znakami towarowymi znanych marek z branży perfumeryjnej znaleźli funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Białegostoku w jednej z przesyłek kurierskich. Wartość zatrzymanego towaru oszacowano na ponad 200 tysięcy złotych.
Podczas kontroli przeprowadzonej w białostockim oddziale jednej z firm kurierskich funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białymstoku ujawnili paczkę, w której znajdowało się 483 szt. perfum oznaczonych znakami światowych marek. Kosmetyki, które z Węgier miały trafić do odbiorcy w powiecie wysokomazowieckim, do złudzenia przypominały znane i popularne wody toaletowe i perfumowane. Jednak wygląd opakowań, barwa perfum oraz jakość ich wykonania wzbudziły wątpliwości funkcjonariuszy.
Mundurowi zarekwirowali paczkę i poinformowali kancelarie prawne, które w Polsce reprezentują właścicieli praw do chronionych znaków umieszczonych na kosmetykach. Przedstawiciele firm po przeprowadzonej ekspertyzie potwierdzili, że zatrzymane perfumy to podróbki i złożyli wnioski o ściganie i ukaranie osób naruszających przepisy ustawy prawo własności przemysłowej.
Osobom które zajmują się obrotem wyrobami bezprawnie oznaczonymi zarejestrowanymi znakami towarowymi grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
Źródło: Podlaska KAS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo dobrze. Proponuje zając sie tez małymi handlarzami którzy sprzedają to gowienko po cenach rodem z perfumerii.
Coraz bliżej świąt to i więcej takich bubli będą wciskać naiwnym ludziom....
Prawidłowo, FB ile tego jest U pani GOSI
Bardzo dobrze. Proponuje zając sie tez małymi handlarzami którzy sprzedają to gowienko po cenach rodem z perfumerii.
Coraz bliżej świąt to i więcej takich bubli będą wciskać naiwnym ludziom....
Prawidłowo, FB ile tego jest U pani GOSI