"Ostatki", "zapusty", "śledzik", "podkoziołek", "cygany". To potoczne nazwy dzisiejszego dnia - ostatniego dnia Karnawału przed Środą Popielcową rozpoczynającą Wielki Post w Kościele Rzymskokatolickim. W zapusty urządza się ostatnie huczne zabawy. Na ulicach spotkać będzie można dzieci poprzebierane za "Cyganów".
Dziś (wtorek, 12 lutego) obchodzimy ostatni dzień Karnawału i okresu zwanego ostatkami. Terminem „Ostatki” określamy zarówno kilkudniowy okres przed środą popielcową, który rozpoczął się w Tłusty Czwartek, jak również ostatni dzień karnawału. Dawniej ostatni wtorek przed Wielkim Postem nazywano „Zagowinami” lub „Zagowkami”.
Zgodnie z tradycją w „Ostatki” na stołach nie powinno zabraknąć słodkości (chrustów, pączków lub blinów). W dawnych czasach nie gardzono poczęstunkiem z kaszy pełnej tłustych skwarków, kiełbasy czy kapusty ze słoniną, a także ciastem nadziewanym słoniną i smażonym na dużej ilości smalcu.
Huczna obrzędowość związana z ostatnim dniem karnawału sięga czasów staropolskich. Nieodłącznym elementem ostatkowego wieczoru były barwne korowody przebierańców. Obchodzono wieś z maszkarami: chłopcy przebierali się za babę z dzieckiem i dziada, cygana, cygankę, żyda, diabła, śmierć, a także kozę lub kozła, niedźwiedzia, bociana, konia. Taki orszak częstowano suto jadłem. Zwyczaj ten praktykowany był zarówno przez mieszkańców wsi, jak i miast oraz dwory. Wieczorami bogata szlachta i magnateria organizowała kuligi, a chłopi bawili się w karczmach przy tańcach i uczcie do późna w nocy.
Dziś w Zambrowie do ostatkowych potraw i zwyczajów nie przywiązuje się już takiej wagi. Jedzenie jest bowiem o wiele bardziej dostępne niż dawniej. Niektóre jednak zwyczaje naszych przodków przetrwały do dziś, co prawda w nieco zmienionej formie, jak chociażby jedzenie pączków w Tłusty Czwartek, czy organizowanie zabaw ostatkowych.
Poza tym jedynymi oznakami ostatków w naszym regionie jest odwiedzanie domów sąsiadów i znajomych czyli zwyczaj tzw. „Cyganów”. Dziś po południu w Zambrowie grupki dzieci i nastolatków poprzebierane za „Cyganów” chodzić będą od domu do domu z tradycyjną rymowanką. Każdy gospodarz powinien poczęstować ich pączkami, słodyczami, jednak najchętniej mali „Cyganie” biorą niewielkie sumy pieniędzy. Dla dzieci jest to okazja do wesołego, zgodnego z tradycją spędzenia popołudnia oraz podreperowania swojego budżetu.
Polecamy: :: Dziś tłusty czwartek. Zaglądamy do cukierni... :: Dziś nie liczymy kalorii. Obchodzimy Tłusty Czwartek :: Dziś Dzień Dziadka :: Dziś Dzień Babci :: Witamy Nowy Rok 2013 :: Dziś Sylwester :: 26 grudnia - Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia :: Dziś Boże Narodzenie :: Dziś Wigilia Świąt Bożego Narodzenia :: Życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze