Blisko 5,1 tys. zł musiał zapłacić 49-letni obywatel Rumunii, którego zatrzymali inspektorzy transportu drogowego na drodze krajowej nr 61. Okazało się, że kierujący ciężarówką był wielokrotnie rejestrowany przez system fotoradarów w całym kraju.
Do kontroli doszło na DK61 Chomentowo Wschód. Podlascy inspektorzy z Białegostoku zatrzymali tira, ponieważ kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 21 km/h.
Szybko okazało się, że to nie jedyne przewinienie mężczyzny. Po sprawdzeniu pojazdu w bazach danych mundurowi ujawnili kolejne 25 wykroczeń, które wcześniej zarejestrowały fotoradary. Wszystkie dotyczyły przekroczeń prędkości, za które kierowca nie został wcześniej ukarany.
Finał spotkania z inspektorami był dla 49-latka niezwykle kosztowny. Za aktualne wykroczenie oraz 25 zaległych przewinień mężczyzna otrzymał łącznie 26 mandatów karnych. Suma wszystkich kar wyniosła 5,1 tys. zł.
Kierujący opłacił całą kwotę na miejscu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Polak to zapłaciłby za jeden lub dwa mandaty taką sumę a nie za 26.Obcokrajowcy są traktowani łagodnie tylko nas Polaków łupią bez opamiętania.
Polak to zapłaciłby za jeden lub dwa mandaty taką sumę a nie za 26.Obcokrajowcy są traktowani łagodnie tylko nas Polaków łupią bez opamiętania.