Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) zabezpieczyli 100 litrów alkoholu bez polskich znaków akcyzy. Nielegalny towar był magazynowany na jednej z posesji w Czarnej Białostockiej.
Mundurowi ze Służby Celno-Skarbowej z Białegostoku przypuszczali, że w Czarnej Białostockiej może znajdować się magazyn z nielegalnym alkoholem. Ich ustalenia potwierdziły się podczas przeszukania wytypowanej posesji.
W trakcie działań funkcjonariusze sprawdzili budynki należące do 42-letniego mężczyzny. W jednym z pomieszczeń gospodarczych mundurowi znaleźli 20 plastikowych butelek o pojemności 5 litrów każda. Wszystkie wypełnione były alkoholem o mocy od 40 do 50 procent, który nie posiadał wymaganych znaków akcyzy. Zabezpieczony towar został przekazany do białostockiego Laboratorium Celnego, gdzie przejdzie szczegółowe badania składu.
Wobec 42-letniego właściciela posesji wszczęto już odpowiednie postępowanie. Sprawę prowadzi Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem za tzw. paserstwo akcyzowe. Za ten czyn grozi mu wysoka kara grzywny.
Funkcjonariusze KAS apelują o rozwagę i przestrzegają przed kupowaniem alkoholu z niewiadomego źródła. Spożywanie bimbru oferowanego na czarnym rynku wiąże się z ogromnym ryzykiem dla zdrowia i życia. Analizy laboratoryjne wielokrotnie wykazywały, że w takim alkoholu znajdują się domieszki substancji technicznych. Są one wykorzystywane m.in. do produkcji płynów do spryskiwaczy czy podpałek do grilla. Ich spożycie może doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń organizmu lub śmierci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze