Reklama
  • madzia9691 2013-05-24 21:04:13

    A wiecie coś o tym chłopaku co zasłab na hali ??

  • Monek28 2013-05-24 22:20:47

    Dzisiaj rozmawiałam z kobietą która opowiedziała mi,że jakiś człowiek z przpracowania w Laskowcu zmarł-chyba zawał...ponoć jutro nikt nie pracuje jest pogrzeb. Ile w tym prawdy nie wiem. Ludzie lubią plotkować i zmieniać bieg zdarzeń. Pozdrawiam.

  • fhrania 2013-05-24 23:07:27

    Dzień pracownika z rannej zmiany z Laskowca wygląda prawdopodobnie tak:

    [B]4.00[/B]
    -pobudka, szykowanie się do pracy (ci co mieszkają dalej)
    [B]4.45[/B]
    -wyjazd do pracy
    -pobudka mieszkających bliżej
    [B]5.15[/B]
    - wyjazd pozostałych do pracy
    [B]6.00 - 18.00[/B]
    - 12 godzin pracy z krótkimi przerwami na spożycie kanapek zabranych z domu. Nie można się obijać, bo kierownicy wszystko widzą i obcinają wynagrodzenie za minimalne nawet"wykroczenie"
    [B]18.00-19.30[/B]
    - powroty z pracy do domu
    [B]19.30-20.30[/B]
    - kolacja, jedyny czas w ciągu dnia na spotkanie się z rodziną - rozmowy
    [B]20.30-22.00[/B]
    - jeśli sił starcza, to jakiś film w telewizji
    [B]22.30 - 23.00[/B]
    przygotowania do snu
    [B]23.00 - 4.00[/B]
    - sen

    Jestem pełna podziwu dla tych, którzy wytrzymują ten kołowrót. Są ponadprzeciętnie silni. Niestety, niektórzy tego tempa nie wytrzymują....
    Stąd pytanie: [B]JAK (mają) ŻYĆ?[/B]





  • Reklama
  • marekjan2 2013-05-25 09:17:09

    [cite user="fhrania" date="24.05.2013 23:07"]Dzień pracownika z rannej zmiany z Laskowca wygląda prawdopodobnie tak:

    [B]4.00[/B]
    -pobudka, szykowanie się do pracy (ci co mieszkają dalej)
    [B]4.45[/B]
    -wyjazd do pracy
    -pobudka mieszkających bliżej
    [B]5.15[/B]
    - wyjazd pozostałych do pracy
    [B]6.00 - 18.00[/B]
    - 12 godzin pracy z krótkimi przerwami na spożycie kanapek zabranych z domu. Nie można się obijać, bo kierownicy wszystko widzą i obcinają wynagrodzenie za minimalne nawet"wykroczenie"
    [B]18.00-19.30[/B]
    - powroty z pracy do domu
    [B]19.30-20.30[/B]
    - kolacja, jedyny czas w ciągu dnia na spotkanie się z rodziną - rozmowy
    [B]20.30-22.00[/B]
    - jeśli sił starcza, to jakiś film w telewizji
    [B]22.30 - 23.00[/B]
    przygotowania do snu
    [B]23.00 - 4.00[/B]
    - sen

    Jestem pełna podziwu dla tych, którzy wytrzymują ten kołowrót. Są ponadprzeciętnie silni. Niestety, niektórzy tego tempa nie wytrzymują....
    Stąd pytanie: [B]JAK (mają) ŻYĆ?[/B]





    [/cite]


    czyli to samo co było 5 lat temu :) pracowałem tam więc wiem jakie są zasady kierowniczków niewolnik przychodzący do pracy jest niewonikiem przez 3 miesiące może tyrać starać się i dostawać minimum :) ale mało roboty jest w Polsce?... fakt każdy czeka aż poda się na tacy - a jak nie ma to trzeba samemu otwierać biznes :)

  • marekjan2 2013-05-25 09:19:12

    jesteśmy z wami jak Palikot

    Stawiać, szklić.... NIEWOLNIKAZOWAĆ!


    ale kto co lubi... wiadomo nie wszyscy tam mają ciężko ;)

  • Majku 2013-05-25 09:47:25

    [cytat][/cytat]
    Zmiany, jeśli jakieś będą, to na pewno nie pojawią się tak szybko, to oczywiste. Poza tym firma jeszcze nie jest w 100% przejęta, to wszystko musi trwać. Czy coś się zmieni, nie wiadomo. Natomiast wiadomo, że trzeba się uzbroić w cierpliwość i poczekać co najmniej kilka miesięcy :)

  • fhrania 2013-05-25 10:53:50

    Jak wieść niesie przejmowanie fabryki przez nowego właściciela będzie trwało ok. 3 lat. Na tyle właśnie mają podpisaną umowę starzy właściciele. Do momentu całkowitego przejęcia zakładu, zmian raczej nie będzie. Kierownictwo nadal to samo, atmosfera i warunki pracy także...

  • Reklama
  • Fakir 2013-05-25 12:26:59

    Swoją drogą, Laskowiec to bardzo fajne miejsce. Uwielbiam tam do siostry jeździć.

  • Citizen 2013-05-25 20:02:14

    Nie ma pracy w zamie więc trzeba cieszyć się tym co mamy [;-b]a tak na marginesie po co laskowiec a myslicie że lepiej jest w Tesco,Anabella,Gregorekitp.Tak płacą [:-(r]

  • bisadela 2013-05-25 21:22:58

    [cite user="fhrania" date="24.05.2013 23:07"]Dzień pracownika z rannej zmiany z Laskowca wygląda prawdopodobnie tak:

    [B]4.00[/B]
    -pobudka, szykowanie się do pracy (ci co mieszkają dalej)
    [B]4.45[/B]
    -wyjazd do pracy
    -pobudka mieszkających bliżej
    [B]5.15[/B]
    - wyjazd pozostałych do pracy
    [B]6.00 - 18.00[/B]
    - 12 godzin pracy z krótkimi przerwami na spożycie kanapek zabranych z domu. Nie można się obijać, bo kierownicy wszystko widzą i obcinają wynagrodzenie za minimalne nawet"wykroczenie"
    [B]18.00-19.30[/B]
    - powroty z pracy do domu
    [B]19.30-20.30[/B]
    - kolacja, jedyny czas w ciągu dnia na spotkanie się z rodziną - rozmowy
    [B]20.30-22.00[/B]
    - jeśli sił starcza, to jakiś film w telewizji
    [B]22.30 - 23.00[/B]
    przygotowania do snu
    [B]23.00 - 4.00[/B]
    - sen

    Jestem pełna podziwu dla tych, którzy wytrzymują ten kołowrót. Są ponadprzeciętnie silni. Niestety, niektórzy tego tempa nie wytrzymują....
    Stąd pytanie: [B]JAK (mają) ŻYĆ?[/B]
    Czemu piszesz "prawdopodobnie".
    Znasz to z autopsji ?
    Również Cię podziwiam.!!!
    Więc odpowiedz na zadane pytanie.
    Jak żyjesz?






    [/cite]

  • fhrania 2013-05-25 21:49:30

    Bisadelo, pytasz zaczepnie? Z autopsji nie mam takiego doświadczenia pracy w Laskowcu, ale
    odpowiem, że znam osoby z Zambrowa, które tam pracują . Znam tez osoby, które dojeżdżają do pracy z okolic Ciechanowca, Łap, Czyżewa. Wiem też, że nawet z Kolna i okolic pracują w Laskowcu. Opisałam prawdopodobny dzień pracy. Myślę, że dobrze wiesz, jakie koszty ponoszą rodziny osób pracujących w Laskowcu.
    Dlatego zadałam retoryczne pytanie : jak mają żyć, kiedy brakuje normalnego życia rodzinnego, kiedy dzieci widzą rodziców raz dziennie.
    Znałam młode małżeństwo, gdzie oboje pracowali na jednej zmianie w Laskowcu. Ich 5-letnia wówczas córka była wychowywana przez babcię. Matka nie była w stanie czasowo i fizycznie pogodzić opieki nad dzieckiem i pracy na dzienną i nocna zmianę. Częściej widywała córkę w tygodniu, w którym pracowała na noc. Jak się przespała po nocy, ok godz. 13-tej szła do córki, aby pobyć z nią choćby 2-3 godz. Po roku pracy zrezygnowała, bo nie dało się tak normalnie żyć.
    Ten system pracy jest antyrodzinny i antyludzki - to czysty wyzysk. Dlatego jestem pełna podziwu i życzliwego współ-czucia wobec tych, co muszą tak pracować.

  • Reklama
  • bisadela 2013-05-25 22:03:55

    [cite user="fhrania" date="25.05.2013 21:49"]Bisadelo, pytasz zaczepnie? Z autopsji nie mam takiego doświadczenia pracy w Laskowcu, ale
    odpowiem, że znam osoby z Zambrowa, które tam pracują . Znam tez osoby, które dojeżdżają do pracy z okolic Ciechanowca, Łap, Czyżewa. Wiem też, że nawet z Kolna i okolic pracują w Laskowcu. Opisałam prawdopodobny dzień pracy. Myślę, że dobrze wiesz, jakie koszty ponoszą rodziny osób pracujących w Laskowcu.
    Dlatego zadałam retoryczne pytanie : jak mają żyć, kiedy brakuje normalnego życia rodzinnego, kiedy dzieci widzą rodziców raz dziennie.
    Znałam młode małżeństwo, gdzie oboje pracowali na jednej zmianie w Laskowcu. Ich 5-letnia wówczas córka była wychowywana przez babcię. Matka nie była w stanie czasowo i fizycznie pogodzić opieki nad dzieckiem i pracy na dzienną i nocna zmianę. Częściej widywała córkę w tygodniu, w którym pracowała na noc. Jak się przespała po nocy, ok godz. 13-tej szła do córki, aby pobyć z nią choćby 2-3 godz. Po roku pracy zrezygnowała, bo nie dało się tak normalnie żyć.
    Ten system pracy jest antyrodzinny i antyludzki - to czysty wyzysk. Dlatego jestem pełna podziwu i życzliwego współ-czucia wobec tych, co muszą tak pracować.

    [/cite]

    Zgadzam się ze stwierdzeniem że ten system pracy jest antyrodzinny.
    Mam znajomą która pracuje w biurze i dzieci widzi tylko kilka godzin w tygodniu.
    Praca w administracji również nie jest słodka.

  • ccc 2013-05-26 00:11:06

    praca w Laskowcu to nie miejsce pracy ale obóz pracy i to na dodatek przymusowej bo ludzie nie mają innego wyboru:albo pracować w nie ludzkich warunkach albo zdychać z głodu.[:-(r][zly]

  • Majku 2013-05-26 12:19:55

    [cite user="bisadela" date="25.05.2013 22:03"]

    Zgadzam się ze stwierdzeniem że ten system pracy jest antyrodzinny.
    Mam znajomą która pracuje w biurze i dzieci widzi tylko kilka godzin w tygodniu.
    Praca w administracji również nie jest słodka.
    [/cite]
    ???
    Praca w administracji, w Laskowcu to 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu. Czasami trafią się jakieś nadgodziny.
    Mogłabyś rozwinąć temat?

  • ccc 2013-05-26 12:37:32

    praca w biurze w Laskowcu chyba nie jest ciężka

  • tom sawyer 2013-05-26 16:29:30

    Fizycznie ? Nie .

  • Reklama
  • panda 2013-05-26 16:36:55

    [cite user="Majku" date="26.05.2013 12:19"]
    ???
    Praca w administracji, w Laskowcu to 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu. Czasami trafią się jakieś nadgodziny.
    Mogłabyś rozwinąć temat?
    [/cite]
    Praca w biurze to OCZYWIŚCIE oficjalnie 8 godzin, ale pracownicy papierów dostają tyle,że fizycznie wyrobić nie dają rady więc zasada niepisana siedzisz aż zrobisz- takie to 8 h

  • ccc 2013-05-26 22:20:48

    chyba płaca za godzinę a nie na akord ???[black]

  • wz 2013-05-27 14:30:55

    Panda
    Mój mąż pracuje w biurze do 17 ( od 9) i wraca do domu najpóźniej 17,20. Nie pamietam żeby przesiadywał w pracy po godzinach, więc nie masz racji. Sobota i niedziela oczywiście wolna. Pracuje tam również wielu moich znajomych i zawsze wracają do domu po 8 godzinach pracy. Widać nie wszyscy potrafią ogarnąć temat i siedzą po godzinach w pracy.

  • Majku 2013-05-27 15:01:26

    No dokładnie.
    Sam mam kilku znajomych tam w biurze i po godzinach siedzieli tylko kilka razy - jakaś zmiana systemu była czy coś. Przyszli godzinę wcześniej raz czy dwa i wszystko. A że ciężko? Pytanie, gdzie jest lekko? Czasy, gdzie wypłata była za nic się skończyły. Poza tym, jeśli ktoś umie zorganizować swój czas, to radzi sobie bez problemu. A jeśli praca służy do picia kawy i zbierania plotek, no to niestety.

  • panda 2013-05-27 15:50:49

    Nie wiem jak jest teraz nie pytałam, moje wiadomości są sprzed jakiś 5 m-cy, nie polemizuję jeśli jest jak piszecie to tylko się cieszyć.

  • wz 2013-05-29 15:00:42

    5 miesiecy temu również było tak samo ( piszę na przykładzie swojej rodziny i znajomych)

  • doktorek53 2013-05-30 16:24:13

    Majku - czy zmienił się Zarząd w Laskowcu?

  • Reklama
  • ccc 2013-05-31 14:59:03

    do Laskowca idzie ktoś kto musi,czyli desperaci.[:-(r]

  • Majku 2013-05-31 15:19:50

    [cytat]Majku - czy zmienił się Zarząd w Laskowcu?[/cytat]
    Pytasz o to, czy Szwajcaria całkowicie przejęła Dobroplast? Z tego co wiem, nie. I trochę wody w Jabłonce upłynie, nim tak się stanie.

  • ccc 2013-06-01 11:38:26

    nie liczcie że pensje będą we frankach [black]

  • jacek_7810 2013-06-01 14:04:21

    [cytat][/cytat]
    i tu się mylisz .........

  • andre272 2013-06-01 14:19:33

    a jak tam praca za kolkiem w dobroplascie..? chodzi mi o kierowce jazda samochodem ciezarowym iveco, ile zarabiaja i jakie warunki?



Reklama
Reklama
Wróć do