Zakład Ubezpieczeń Społecznych uruchomił nową usługę elektronicznych powiadomień o zaległych składkach. Dzięki niej przedsiębiorcy otrzymają przypomnienie o nieopłaconych składkach za ostatni miesiąc rozliczeniowy jeszcze przed wysłaniem formalnego upomnienia.
- Wdrożenie nowej usługi odbywa się etapami. Jako pierwszy elektroniczne powiadomienia uruchomił oddział ZUS w Opolu. W styczniu rozwiązanie objęło kolejnych 10 oddziałów, w tym oddział ZUS w Białymstoku. Od 9 do 13 marca usługa zostanie uruchomiona również w pozostałych oddziałach w kraju – informuje Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie podlaskim.
Powiadomienia są przekazywane bezpośrednio na profile płatników składek na platformie eZUS. Kierowane są wyłącznie do czynnych przedsiębiorców, u których wystąpiło zadłużenie za ostatni miesiąc rozliczeniowy oraz którzy nie złożyli wniosku o układ ratalny. Obecnie obejmują one składki należne za styczeń, nieopłacone w lutym.
Nowe rozwiązanie ma zapobiegać narastaniu zadłużenia oraz usprawnić przekazywanie informacji o zaległościach. W pierwszej kolejności na profilu przedsiębiorcy w eZUS pojawia się powiadomienie o zadłużeniu. Jeśli płatnik nie podejmie żadnych działań, ZUS zgodnie z obowiązującymi przepisami wysyła formalne upomnienie, co wiąże się z dodatkowymi kosztami.
Komunikat zamieszczony na eZUS wskazuje ostatni miesiąc rozliczeniowy objęty zaległością, termin płatności oraz dokładną kwotę do uregulowania. Nie oznacza to jednak, że na koncie płatnika nie występują inne zaległości. W powiadomieniu podany jest również indywidualny numer rachunku składkowego oraz informacja o tym, gdzie i w jaki sposób można sprawdzić saldo konta w ZUS.
ZUS zachęca przedsiębiorców do regularnego sprawdzania swoich profili na eZUS. To właśnie tam pojawiają się informacje o nieopłaconych składkach, które płatnik wcześniej zadeklarował do zapłaty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze