Dziś publikujemy trzynastą część zbioru opowiadań „Zapach mojego domu” autorstwa Janusza Kuleszy.
O tym, jak zginęła trybuna w Zambrowie
Nazywał się Lubomir Rogowski. Pochodził ze wsi Jawory Klepacze koło Rutek. We wrześniu 1939 roku wraz z sześcioma innymi został wywieziony w głąb Rosji i siłą wcielony do Armii Czerwonej, co odcisnęło piętno na całym jego życiu. Zawsze powtarzał, że to Matka Najświętsza ocaliła mu życie, bo tylko on jeden ocalał i wrócił do rodzinnej wsi. Po wojnie, za czasów Bolesława Bieruta, zatrudnił się przy budowie osiedla mieszkaniowego w Zambrowie. Mając swojego konia i furę, przewoził cegły, zaprawę i inne materiały budowlane.
Pewnej soboty, pod wieczór, przed pierwszym maja, kiedy odjeżdżał furą do domu, wypiwszy sobie na odwagę, załadował sam i wywiózł trybunę honorową z zambrowskiego rynku, przez nikogo nie zauważony i nie zatrzymywany. Jakież było rano zdziwienie władz i milicji, kiedy stwierdzili brak trybuny. Szukano jej wszędzie, po stodołach, chlewach, oborach. Zapadła się pod ziemię. Nie wiedziano, że znajduje się w jednej ze stodół w Jaworach Klepaczach, gdzie została porąbana i spalona. Po latach Lubomir Rogowski przyznał się swojemu przyjacielowi do tego, co zrobił. Kiedy ten go zapytał: „Lubek, a ty się nie bałeś?” odrzekł: „Wiesz, wziąłem z sobą w kieszeń trochę pieniędzy. Jakby mnie ktoś zaczepił i zapytał, to bym odpowiedział, że taki jeden mi zapłacił, abym ją zawiózł do Rutek.”
Minęły lata a z nimi czasy Polski Ludowej. Odszedł do Pana Lubomir Rogowski, ale o wyczynie człowieka, który w ten sposób wyrównał swoje rachunki z systemem totalitarnym, można czasem jeszcze usłyszeć w domowym zaciszu.
W przyszłym tygodniu – c.d. tomiku – „Opowieść Tadeusza Andrzeja Klimaszewskiego”. Zapraszamy.
Polecamy również artykuły: Zapach mojego domu - O tym, jak kobyła Baśka trafiła na bal weterynarzy z dn. 11.12.2006 r. Zapach mojego domu – O Tadeuszu Horochu z dn. 04.12.2006 r. Zapach mojego domu – O Jankielu Manesie z dn. 27.11.2006 r. Zapach mojego domu – O Henryku Chęcińskim z dn. 20.11.2006 r. Zapach mojego domu – Krajobraz po zamachu z dn. 13.11.2006 r. Zapach mojego domu – Kara z dn. 06.11.2006 r. Zapach mojego domu – Kaplica na cmentarzu z dn. 30.10.2006 r. Zapach mojego domu – Ambasada z dn. 23.10.2006 r. Zapach mojego domu – O dzikiej świni w Zambrowie z dn. 16.10.2006 r. Zapach mojego domu – Legenda o Pysznym Janku z dn. 09.10.2006 r. Zapach mojego domu – O tym, jak powstała nazwa Czerwony Bór z dn. 02.10.2006 r. Zapach mojego domu – O tym jak powstało Miasto Zambrów z dn. 25.09.2006 r. Nowe tomiki Janusza Kuleszy i wernisaż wystawy fotograficznej Zambrów Czasy PRL-u z dn. 11.09.2006 r. Most do przeszłości – powrót do przyszłości z dn. 17.10.2005 r.
”Most do przeszłości”: Kiedy umiera człowiek, ginie biblioteka Epizod O wieżach z kościoła pod wezwaniem Świętej Trójcy Ślub Raisy Jabłonki W letni poranek Włoski ślad w Zambrowie Wacław von Horoch August Kaüfman Kino "Modern" Kino "Słońce" Gordon Na zambrowskim rynku Z historii 71 Pułku Piechoty Spółdzielnia Mleczarska „Zambrowianka” w Zambrowie
Most do przeszłości – promocja zbioru opowiadań z dn. 02.06.2005 r.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze