Znalazłeś w Zambrowie coś, co Cię rozśmiesza, wprowadza w błąd, a może nawet przeraża i przez to „demotywuje”? Chciałbyś podzielić się z innymi swoimi spostrzeżeniami i pokazać przejaw ludzkiej, często urzędniczej bezmyślności? Zrób zdjęcie, stwórz „demota” i podziel się nim z nami.
Paradoksalna rzeczywistość otacza nas na każdym kroku. W Zambrowie również paradoksów z pewnością nie brakuje. Dlatego nasz Portal postanowił ogłosić nową akcję pod hasłem "Zambrowskie Demotywatory".
W ramach nowego cyklu artykułów umożliwiamy naszym czytelnikom pokazanie i opisanie paradoksalnych sytuacji, miejsc lub przepisów, które skutecznie nas demotywują lub ogłupiają. Wystarczy tylko zrobić zdjęcie i wysłać pocztą e-mail na adres: [email protected]; razem z krótkim opisem „demota”.
Razem stworzymy galerię zambrowskich demotów. Mamy nadzieję w ten sposób wpłynąć nie tylko na poprawę humoru naszych czytelników, ale również wskazać miejsca lub sytuacje które można poprawić, zwrócić uwagę odpowiedzialnym urzędnikom na różne problemy, a być może nawet docelowo wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w niektórych miejscach.
Dziś pierwszy zambrowski demotywator, jaki przesłał nam jeden z czytelników:
Chcesz wyjechać z parkingu? Najpierw musisz zajechać do baru ...
Mowa o ulicy Kościuszki, a konkretnie parkingu na tej ulicy, który stworzono dwa lata temu, gdy zmieniono organizację ruchu w centrum Zambrowa. Uwagę naszego czytelnika zwróciło oznakowanie wyjazdu z tego parkingu.
- „Kierowca wyjeżdżający z parkingu, który przed sobą idealnie prosto widzi ulicę Kościuszki, przed wyjazdem z parkingu widzi znak nakazujący skręt w lewo.” – opisuje nasz czytelnik.
Znak ten faktycznie może wprawić w zakłopotanie. Czyżby należało najpierw zajechać do baru (zgodnie ze znakiem nakazu skrętu w lewo)?
Patrząc z punktu widzenia przepisów o ruchu drogowym znak ten być może postawiony jest prawidłowo, ponieważ ul. Kościuszki jest ulicą jednokierunkową. A znak ten, ustawiony przy wyjeździe z parkingu na tą ulicę, poprzez nakaz jazdy w lewo, uniemożliwia skręcenie w prawo – „pod prąd”. Jednak w tej konkretnej sytuacji, gdy na jednokierunkowej ulicy z pierwszeństwem jest zakręt pod kątem 90 stopni, a wyjazd z parkingu wypada równolegle idealnie na wprost ul. Kościuszki, lepszym rozwiązaniem byłoby postawienie znaku „nakaz jazdy prosto”. Znak ten nakazując jazdę prosto ulicą jednokierunkową, również zakazywałby skrętu w prawo (pod prąd). Nie byłoby wówczas jednak wątpliwości, co oznacza ten znak i nikt nie zastanawiałby się, czy przypadkiem (jak jest w sytuacji obecnej) nie musi skręcić najpierw do baru ...
Może więc warto pomyśleć nad zastosowaniem takiego rozwiązania?
Polecamy, inne nasze interwencje: :: Parkuj z głową i nie daj się złapać :: Co zrobić ze starym autem? Porzucone samochody w Zambrowie :: Pomóż nam zrobić z tym porządek! :: Od roku prowadzi walkę o poprawę bezpieczeństwa ... bezskutecznie :: Bobry niszczą drzewa w mieście :: Kolejny sukces! Regulują pozapadane studzienki :: Dzięki naszej interwencji zlikwidowano zagrożenia :: Interwencje: niebezpieczny znak! :: Omal nie doszło do tragedii... :: „Przeprowadzacz” pojawi się na kolejnym przejściu :: Mieszkańcy domagają się placów zabaw :: Nie nadążamy z naprawą ... :: Interwencje: zapadnięte kratki na Alei Wojska Polskiego (c.d.)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze