Na koniec 2002 roku w Zambrowie mieszkało 24047 osób. Z roku na rok jest nas coraz mniej. Po 23 latach liczba zambrowian zmniejszyła się o ponad 4 tysiące. Optymizmem nie napawa ujemny przyrost naturalny.
Wciąż ubywa mieszkańców Zambrowa. Z roku na rok statystyki pokazują coraz mniejsze liczby. O ile na koniec roku 2002 nasze miasto zamieszkiwało 24047 osób, to na koniec ubiegłego roku liczyło już 19847 (na koniec 2024 r. - 20102).
Na 19847 mieszkańców Zambrowa większość stanowiły kobiety - 52,51% (10422). Mężczyzn było o 997 mniej (9425) niż kobiet, co stanowi 47,48% ludności.
Niestety wciąż w naszym mieście nie możemy pochwalić się wysoką ilością urodzeń. Wcześniej pisaliśmy o rekordowo niskiej ilości urodzeń w 2022 roku – 150 dzieci. Niestety 2023 rok okazał się podobny pod tym względem. Na świat przyszło wtedy zaledwie 151 maluszków. W 2024 roku było jeszcze gorzej - 128 urodzeń. Natomiast w w 2025 roku Wydział Spraw Obywatelskich odnotował 137 urodzeń, w tym: 83 chłopców i 54 dziewczynki.
W ubiegłym roku zmarło 203 Zambrowian, z czego 96 to kobiety, a 107 mężczyźni.
Biorąc pod uwagę ilość urodzeń i zgonów w 2025 roku, przyrost naturalny w Zambrowie znowu osiągnął wartość ujemną: -66 (w 2024 przyrost naturalny wyniósł -111, w 2023: -66, w 2022: -103, w 2021: -117, a w 2020 roku: -80). Przy współczynniku przyrostu naturalnego na poziomie -3,33‰ można stwierdzić, że w ubiegłym roku na każdy 1 tysiąc mieszkańców ponad 3 osoby "ubyły".
Na pobyt czasowy w Zambrowie w 2025 roku zameldowanych było 311 osób, czyli o 15 mniej niż w roku poprzednim.
W ciągu całego ubiegłego roku wydano 2160 dowodów osobistych.
Dane Wydziału Spraw Obywatelskich:
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Winowajcą jest Brak pracy lub niskie zarobki – ludzie przenoszą się tam, gdzie mają większe możliwości zawodowe. Dodatkowo brak inwestycji – miasto nie przyciąga nowych firm ani projektów gospodarczych. Dlatego Młodzi uciekają.
Brak pracy i brak dobrej komunikacji.nie można ani z Łomży ani z Białegostoku po południu dojechac.nie mówiąc o komunikacji w Zambrowie.po co darmowa ?zrobić płatna i do 21 czy 23 i w weekendy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brak pracy i brak dobrej komunikacji.nie można ani z Łomży ani z Białegostoku po południu dojechac.nie mówiąc o komunikacji w Zambrowie.po co darmowa ?zrobić płatna i do 21 czy 23 i w weekendy
Bo w takich małych miasteczkach każdy pseudo przedsiębiorca się zna i stawki ustalane są z góry nie na ile kogo stać w robocie, po prostu ma być u każdego mniej więcej tyle samo żeby pracownicy nielatali z miejsca na miejsce. A druga sprawa firmy zambrowskie zdobywają medale itp za rozwój a pracownicy miesiącami na wypłatę czekają to jest rozwój na medal
Deweloperka prężnie działa jeszcze trochę to będzie 20 tyś mieszkań, i każdy będzie mógł siedzieć sam w nieswoim mieszkaniu ;)))
Winowajcą jest Brak pracy lub niskie zarobki – ludzie przenoszą się tam, gdzie mają większe możliwości zawodowe. Dodatkowo brak inwestycji – miasto nie przyciąga nowych firm ani projektów gospodarczych. Dlatego Młodzi uciekają.
Brak pracy i brak dobrej komunikacji.nie można ani z Łomży ani z Białegostoku po południu dojechac.nie mówiąc o komunikacji w Zambrowie.po co darmowa ?zrobić płatna i do 21 czy 23 i w weekendy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.