Czy powołanie Młodzieżowej Rady Powiatu Zambrowskiego jako organu konsultacyjnego i opiniodawczego, reprezentującego interesy młodego pokolenia mieszkańców naszego powiatu, pomoże zatrzymać młodzież w naszym regionie?
Radny Powiatu Zambrowskiego Sebastian Orłowski złożył do starosty interpelację w sprawie możliwości powołania Młodzieżowej Rady Powiatu Zambrowskiego.
- Zwracam się z prośbą o przeanalizowanie zasadności i możliwości powołania Młodzieżowej Rady Powiatu Zambrowskiego jako organu konsultacyjnego i opiniodawczego, reprezentującego interesy młodego pokolenia mieszkańców naszego powiatu. Kadencja trwałaby rok, co pozwoliłoby na zaangażowanie w życie publiczne dużej ilości młodzieży – czytamy w interpelacji.
Reklama
Jak zauważył radny, Zambrów od lat zmaga się z narastającym problemem wyludniania, w szczególności odpływu ludzi młodych, którzy po ukończeniu szkoły średniej wyjeżdżają do większych miast na studia i w większości przypadków już nie wracają. Jako jedną z przyczyn tego zjawiska radny Orłowski wskazuje brak realnego wpływu na życie publiczne oraz poczucie wykluczenia z procesów decyzyjnych.
- Wielu młodych mieszkańców otwarcie deklaruje, że nie widzi dla siebie miejsca w lokalnej rzeczywistości społeczno - politycznej, którą postrzegają jako zamkniętą i hermetyczną. Zabetonowana od 30 lat scena polityczna jest niedostępna dla nowych idei, energii oraz zaangażowania obywatelskiego. Taki stan rzeczy sprzyja emigracji oraz trwałemu zerwaniu więzi młodego pokolenia z miejscem pochodzenia. Powołanie Młodzieżowej Rady Powiatu Zambrowskiego mogłoby stanowić istotny krok w kierunku zmiany tej sytuacji. Byłby to sygnał, że samorząd powiatowy dostrzega jako pierwszy młodych ludzi, chce ich słuchać i daje im przestrzeń do współtworzenia inicjatyw publicznych dotyczących edukacji, sportu, kultury czy rynku pracy – napisał w interpelacji radny Sebastian Orłowski.
Reklama
Radny poprosił o odpowiedzi na pytania:
Ponadto radny Sebastian Orłowski poprosił o poddanie pod dyskusję zasadności utworzenia Młodzieżowej Rady Powiatu na najbliższych obradach Rady Powiatu Zambrowskiego oraz o przeprowadzenie rozmów z samorządami, w których taka rada funkcjonuje.
- Uważam, że bez realnego włączenia młodego pokolenia w życie publiczne, Zambrów oraz powiat zambrowski będzie nadal tracił swój potencjał demograficzny, społeczny i rozwojowy. Młodzież jest bardzo ważną grupą społeczną, która musi współdecydować jak będzie funkcjonować w lokalnej społeczności – zaznaczył radny.
Reklama
Poniżej oraz w załączniku przedstawiamy skan interpelacji.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może jak zacznie obowiązywać ustawa o dwukadencyjności którą to na siłę chce zmienić PSL z wiadomych względów, to cos sie zmieni. Niestety w małych miejscowościach problem ten jest wszędzie, wystarczy popatrzeć na urzędników którzy maja pensje z naszych podatków ile tam jest rodzin jaki nepotyzm i kumoterstwo. Nic dziwnego że takie małe miasta niedługo będą "wymierać".
Pan radny na siłę szuka poparcia i przed wyborami na burmistrza we wszystko się angażuje. Proponuj zwiększyć minimalne wynagrodzenie w Zambrowie do 8000 netto a gwarantuje że młodzi zostaną w Zambrowie.
Ja chce 20 000 netto jako młodziak po szkole, dasz mi Pan tyle? To zostane
A to źle że cos robi? nawet jeżeli by miały być wybory i robi to tylko dlatego to coś robi czy da to efekt czy nie to inna sprawa. Wybory powinny być co roku na to wychodzi :-)
Pisze o 8000 a nie o 20000 młocie.
Piszesz chłopczyku złoty o zabetonowaniu partyjnym. Krótką masz pamięć panie skuteczny inaczej. Przypominam wszystkim, że w wyborach do Rady Powiatu Zambrowskiego w 2018 roku nasz radny startował z list partii, która na pewno nie jest betonem partyjnym. Tu niespodzianka bo startował z PiSu, potem oczywiście sprzedał się Z.T.J Był nawet wicestarostą, ale nikt go tam w Starostwie dobrze nie wspomina.
Dokładnie.
Panu w tym betonie zambrowskim było bardzo dobrze do niedawna. Zabetonował, a raczej zainstalował Pan na powiatowych etatach, jaki wicestarosta, swoją rodzinę (w PUP?). Zarzuca Pan teraz Burmistrzowi, że "wozi się limuzyną", a do niedawna sam Pan się nią woził jako wicestarosta. Jak to nazwać? Amnezja czy dwulicowość. A może podwójne standardy? Jest Pan wg mnie kompletnie niewiarygodny. Gdzie Pan był i Pana "młodzieżowa rada", jak Pan starostą? Teraz Pan zarzuca coś innym? Miał Pan dużo czasu, trzeba było działać i się wykazać.
Człowiek ma rację. Nawet za komuny w mieście było więcej demokracji i wymiany ludzi na stanowiskach, a co a tym idzie szans dla młodych na awans i realizację swoich pomysłów, zarówno we władzach miasta, spółdzielni mieszkaniowej czy podległych miastu jednostkach. Teraz nie od 30 ale od blisko 40 lat wszystkie znaczące stanowiska zajmują ci sami ludzie, czasem aż do śmierci, a w najlepszym razie do spóźnionej emerytury. P. Dąbrowski chyba dobiega osiemdziesiątki, od lat jest na emeryturze, a we władzach jest od czasu zmiany systemu. Mówią, że jego kontrkandydat w wyborach na burmistrza p. Baran się nie nadaje, bo nie ma doświadczenia. Tymczasem zarządza on z powodzeniem od lat dużym zespołem szkół. A kim był obecny burmistrz zanim zaczął karierę w samorządzie? Jak to złośliwie skomentował niegdyś jeden z miejscowych biznesmenów, był panem od fikołków, nauczycielem wf, czyli nie miał żadnego doświadczenia ani w biznesie ani w zarządzaniu.
pierdu,pierdu,a kogo w Zambrowie stac p lacic za chodzenie do pracy,Chciec tak,robić cloś konkretnego nie
Może jak zacznie obowiązywać ustawa o dwukadencyjności którą to na siłę chce zmienić PSL z wiadomych względów, to cos sie zmieni. Niestety w małych miejscowościach problem ten jest wszędzie, wystarczy popatrzeć na urzędników którzy maja pensje z naszych podatków ile tam jest rodzin jaki nepotyzm i kumoterstwo. Nic dziwnego że takie małe miasta niedługo będą "wymierać".
Pan radny na siłę szuka poparcia i przed wyborami na burmistrza we wszystko się angażuje. Proponuj zwiększyć minimalne wynagrodzenie w Zambrowie do 8000 netto a gwarantuje że młodzi zostaną w Zambrowie.
Ja chce 20 000 netto jako młodziak po szkole, dasz mi Pan tyle? To zostane