Mogło być niebezpiecznie. Gazy wydobywał się z jednego z urządzeń na stacji paliw w centrum Zambrowa. Zbliżały się godziny szczytu, a nagromadzony gaz stwarzał zagrożenie wybuchem. Dzięki szybkiej reakcji pracowników i straży, zagrożenie zostało zlikwidowane.
Dziś rano, około godziny 6.30 doszło do wycieku gazu na stacji paliw PKN Orlen zlokalizowanej przy skrzyżowaniu trzech dróg krajowych: 8, 63 i 66 w centrum miasta (ul. Białostockiej i Piłsudskiego w Zambrowie). Gdy pracownicy stacji zobaczyli wyciek natychmiast zamknęli zawory i powiadomili straż pożarną.
Strażacy, którzy zgłoszenie otrzymali o godz. 6.42 na miejscu byli już po kilku minutach. Zabezpieczyli teren wokół stacji i wyznaczyli dookoła strefę zagrożoną wybuchem. Stacja została zamknięta dla wszystkich klientów.
Okazało się, że wyciek spowodowany był uszkodzeniem uszczelniacza na pompie, która zasilała dystrybutor z gazem.
Strażacy dokonywali pomiarów specjalnymi wykrywaczami gazu, aby stwierdzić, czy nie ma strefy wybuchowej. I jak się okazało, w pierwszej fazie akcji, w obrębie dystrybutora była strefa wybuchowa. Po kilkunastu minutach gaz rozcieńczył się w powietrzu i gdy strażacy ponownie badali powietrze wokół stacji i urządzeń okazało się, że zagrożenia wybuchem już nie ma.
Godzinę od zgłoszenia, strażacy zakończyli akcję i wrócili do bazy. Stacja paliw została otarta dla klientów. Pracownicy czekają na serwis, który wymienić ma wadliwe urządzenie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze