Szóstoklasiści próbny sprawdzian pisali w miniony wtorek. Szkoły same mogły zadecydować, czy ich uczniowie przystąpią do tej próby. W Zambrowie na egzamin zdecydowały się dwie podstawówki: "Trójka" oraz "Piątka". W czasie 60 minut dzieci miały do rozwiązania 25 poleceń, z czego 20 były to pytania zamknięte (w formie testu z odpowiedziami: a, b, c lub d), a wśród pozostałych 5 pytań znalazły się zadania z matematyki, polskiego i przyrody. W ostatnim punkcie trzeba było napisać "pracę twórczą" obszerną na co najmniej 11 linijek. Zdania szóstoklasistów na temat trudności są podzielone: niektórzy mówili nam, że sprawdzian był łatwy, a pozostali uważali zupełnie inaczej. Jak mówili nam nauczyciele takie próbne sprawdziany są bardzo potrzebne, i to nie tyle ze względu na możliwość sprawdzenia poziomu wiedzy i przygotowania uczniów, a przede wszystkim pozwalają uczniom poznać atmosferę i warunki w jakich przyjdzie im pisać prawdziwy sprawdzian. Dziecko dzięki takim próbom zapoznaje się z całą "otoczką" techniczną, procedurą i sztywnymi zasadami, które obowiązują w czasie wypełniania ankiet sprawdziany, i to w bardzo zbliżonych warunkach do prawdziwego sprawdzianu. Ten najważniejszy już 1 kwietnia 2004 r., 25 czerwca natomiast sprawdziany dodatkowe. Dyrektorzy szkół podkreślili również, że próbne sprawdziany pozwoliły wczoraj "wyłapać" wszystkie ewentualne nieprawidłowości i niedociągnięcia oraz wyeliminować je do czasu prawdziwego sprawdzianu, ponieważ każdy uczeń oprócz wiedzy musi spełnić ściśle określone wymogi formalne, które wykonane nieprawidłowo mogą go zdyskwalifikować na sprawdzianie, np.: aktualna podstemplowana legitymacja, umiejętność prawidłowego zakodowania swojej pracy, używanie odpowiednich przyborów do wypełniania testów (np. czarny długopis, nie używanie korektora itp.) i inne.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze