Osadzeni z Czerwonego Boru przez dwa dni porządkowali przepiękny kompleks leśny okalający zakład karny. Akcja zakończyła się pełnym sukcesem... Ale czy jest się z czego cieszyć...?
W miniony weekend dziesięciu osadzonych z Zakładu Karnego w Czerwonym Borze wzięło udział w akcji sprzątania świata. Do sprzątania wzięto ochotników z grupy więźniów, która na co dzień korzystać może z przepustek i zatrudniana jest poza terenem zakładu karnego. Nad przebiegiem akcji czuwali wychowawcy z Zakładu.
Worki na śmieci zapełniały się w zawrotnym tempie. Po dwóch dniach pracy więźniowie stwierdzili, że kultury i dbałości o nasze otoczenie trzeba uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć. Śmieci do lasu przecież nie „przyszły” same. Pozostawili je „miłośnicy wypoczynku na łonie natury”, czyli m.in. grzybiarze.
Efekty sobotnio-niedzielnej akcji więźniów, w postaci kilkunastu wielkich worów wypełnionych po brzegi, po przesegregowaniu spoczęły tam gdzie ich miejsce, czyli na śmietniku.
Osadzeni bardzo chętnie wsparli akcję Fundacji Nasza Ziemia. Te dwa dni były dla nich dobrą lekcją, momentem zatrzymania i skupienia na problemie odległym od ich więziennej codzienności. Okazało się, że wrażliwość na piękno przyrody i jej stan drzemie w każdym.
Polecamy: :: Eko-patrol z Czerwonego Boru :: MMA w ZK w Czerwonym Borze :: Plener malarski w Czerwonym Borze :: Hip hop i beaty o ewangelii :: „Łyżeczka czekolady” dla osadzonych :: Zakonnicy w więzieniu :: Pozbyliśmy się kolejnych 22 ton „gratów” :: Ruszyła zbiórka starych leków w Zambrowie :: Zambrowscy uczniowie znów sprzątają Świat
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze