51-letni mężczyzna z Zambrowa utonął w Narwi. Jego ciało strażacy odnaleźli 50 metrów od miejsca wypadku.
Minionej nocy, z niedzieli na poniedziałek (24/25 sierpnia) doszło do tragedii w gminie Wizna. Podczas połowu ryb mieszkaniec Zambrowa wpadł do wody i utonął. Ciało topielca nie zostało jeszcze odnalezione.
Jak informuje Radio Białystok, z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że mieszkaniec Zambrowa wraz z kolegą łowił ryby w okolicach miejscowości Niwkowo w gminie Wizna. W pewnym momencie 51-letni mężczyzna niespodziewanie wpadł do wody, po czym porwał go nurt rzeki. Jak ustalono, wędkarze wcześniej spożywali alkohol.
W nocy strażacy z Łomży i Moniek wraz z grupą wodno-nurkową przez kilka godzin przeszukiwali brzeg Narwi. Wówczas, mimo akcji, wędkarz nie został odnaleziony. Jego ciało płetwonurkowie wyłowili dopiero wczoraj przed południem.
Polecamy: :: Śmiertelny wypadek pod Zambrowem :: Kronika kryminalna z dn. 23 sierpnia 2014 r. :: BMW przygniotło młodego chłopaka do barierki :: Sprawcy kradzieży zatrzymani :: Sześć osób zatrzymanych za pozbawienie wolności oraz pobicie :: Niemal 500 pojazdów skontrolowanych w ramach działania „Truck-Bus” :: Odnaleziono 80-latka, który zgubił się w lesie :: Sprawcy rozboju w areszcie :: Nieodpowiedzialni kierowcy na AWP :: Nie daj szansy złodziejowi – oznakuj swój rower :: Stracili prawo jazdy za brawurę na drodze :: Wypadek na DK63 :: Podlascy policjanci apelują o rozwagę i ostrożność nad wodą!
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze