Reklama

Uczniowie Trójki dbają o lokalne miejsca pamięci

30/10/2018 19:06

Patriotyzm można budować wśród młodych ludzi na wiele sposobów. Na przykład młodzież z SP3 wraz z wychowawcą uczcili pamięć lokalnych bohaterów, uprzątając ich groby na zambrowskich cmentarzach.

 

Uczniowie klasy VIIIb Szkoły Podstawowej Nr 3 im. Janusza Kusocińskiego w Zambrowie, wraz z wychowawcą Grzegorzem Zawistowskim,  wybrali się dzisiaj na zambrowskie cmentarze, aby uczcić pamięć lokalnych bohaterów.

 

Głównym celem, jaki postawili przed sobą ósmoklasiści, było umycie tzw. „pomnika z orłem” znajdującego się na cmentarzu parafialnym. Wyposażeni w szpachelkę do skrobania wosku, szczotkę, szmatki i wodę z płynem uczniowie ruszyli do pracy. Już po kilkunastu minutach pomnik lśnił.

 

Porządki na cmentarzu były okazją do przypomnienia uczniom kilku kart tragicznej lokalnej historii. Pomnik z orłem na cmentarzu parafialnym poświęcony jest żołnierzom Armii Krajowej i ich rodzinom rozstrzelanym przez hitlerowców w kwietniu 1943 r. Uczniowie z przejęciem czytali nazwiska osób rozstrzelanych, w tym ś.p. Ludwika Zaręby - burmistrza (58 lat), nauczycieli, urzędników oraz uczniów (najmłodszy z nich - ś.p. Stefan Wiśniewski miał zaledwie 13 lat). Po zakończeniu porządków uczniowie zapalili symboliczne znicze oraz zmówili modlitwę.

Reklama

 

Ósmoklasiści uczcili również pamięć żołnierzy poległych w bitwie o Zambrów 11 września 1939 r. oraz powstańców styczniowych poległych w bitwie pod Zbrzeźnicą 7 lipca 1863 r. Symboliczne światełko zapalili również pod pomnikiem poświęconym Sybirakom, który znajduje się na cmentarzu komunalnym przy ul. Ostrowskiej.

 

Wspólne wyjście na cmentarz uczniowie zakończyli indywidualnymi odwiedzinami grobów bliskich oraz nauczycieli "Trójki", którzy odeszli od nas w ciągu ostatnich lat.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-30 21:06:52

    Droga do Łomży. Po lewej stronie drogi (kiedy jedzie się od Zambrowa), tuż na skraju lasu, między zjazdem na Czerwony Bór a torami kolejowymi, jest ogrodzony drewnianym płotkiem grób. Niegdyś był w miarę zadbany. Przed laty, kiedy była szkoła w Zbrzeźnicy, nauczyciele prowadzali tam dzieci i robiono porządki. Dziś płotek pochylony, ledwie się trzyma, a krzyż leży oparty o chwiejący się płotek. Z tego co wiem, to grób żołnierza, który we wrześniu 1939 r. , po rozbiciu wojsk polskich pod Zambrowem, chcąc uniknąć niemieckiej niewoli, zaszedł do mającego tam swoje stanowisko dróżnika i poprosił o cywilne ubranie. Dróżnik był Niemcem z pochodzenia (przed wojną w niektórych wsiach w rejonie Zambrowa mieszkali potomkowie niemieckich osadników z czasów zaborów, aż do czasu wymiany ludności na mocy umowy między Rzeszą a ZSRR, kiedy nasze okolice włączono do Białoruskiej Republiki Radzieckiej). Przykro patrzeć, że obecnie nikt nie dba o grób tego obrońcy ojczyzny. Ani władze gminy Zambrów, ani mieszkańcy sąsiednich wsi Bacze Mokre, Wygoda, czy Czerwonego Boru. Niedługo ślad po nim nie zostanie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-10-30 22:10:47

    Może ktoś by zajął się tym grobem kto bliżej mieszka albo władze miasta by się zainteresowali na nie dzieci na groby wysyłają dzieci . A ruszyć się samemu sprzątać i chwalić sie kto pierwszy groby sprząta i czyja klasa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-10-30 22:11:59

    Może ktoś by zajął się tym grobem kto bliżej mieszka albo władze miasta by się zainteresowali na nie dzieci na groby wysyłają dzieci . A ruszyć się samemu sprzątać i chwalić sie kto pierwszy groby sprząta i czyja klasa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama