Wystarczyło kilka godzin, by TIR-y zniszczyły nawierzchnię ulicy Wądołkowskiej. Zniszczenia powstały w trakcie trwającej akcji służb ratunkowych przy karambolu na krajowej „Ósemce”, gdy kierowcy ciężkich ciągników siodłowych z naczepami zorganizowali sobie nielegalny objazd.
Przedwczoraj (środa, 18 kwietnia) w rejonie podłączania budowanej obwodnicy Zambrowa do obecnego przebiegu drogi nr 8 (na wysokości m. Sędziwuje) doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego, w którym śmierć poniosła jedna osoba. Ruch w tym miejscu wstrzymany był na kilka godzin. Policja organizowała objazdy dla samochodów ciężarowych. Od strony Warszawy, w Ostrowi Mazowieckiej kierowcy kierowani byli na Łomżę, natomiast od strony Białegostoku - w Jeżewie i Zambrowie - również na drogę w kierunku Łomży.
Niestety większość kierowców TIR-ów, którzy chwilę przed wypadkiem znaleźli się na odcinku Ostrów – Zambrów i Jeżewo Zambrów, a więc utknęli w korku, nie chcieli czekać, ani zawrócić i nadkładając 30-60 km skorzystać z wyznaczonych przez policję objazdów. Próbowali więc ominąć korek drogami lokalnymi, nieprzystosowanymi do tego typ obciążeń. Pomimo ograniczeń tonażowych na drogach lokalnych sznur ciężarówek jadących w obu kierunkach przemierzał więc drogi od Ostrożnego i Krajewa Korytk do Wądołk, a następnie od Wądołk do Zambrowa. Jak poinformowali nas już w środę wieczorem nasi czytelnicy –bardzo ucierpiała na tym ulica Wądołkowska.
Przejazd TIR-ów ul. Wądołkowską spowodował znaczne zniszczenia na najstarszym odcinku tej ulicy (czyli od skrzyżowania Wądołkowskiej z ul. Lipową do wysokości torów przy ogródkach działkowych). W jezdni utworzyły się głębokie koleiny. Na zewnątrz wydostały się „skarby” z rozjeżdżonej podbudowy drogi. Zniszczenia okazały się na tyle rozległe i liczne, że jadące w przeciwnych kierunkach samochody nie są w stanie się minąć, nie zatrzymując się na poboczu.
Ulica Wądołkowska zarządzana jest przez Powiatowy Zarząd Dróg działający przy Starostwie Powiatowym w Zambrowie. Postanowiliśmy interweniować w tej sprawie. Jak dowiedzieliśmy się, problem już znany jest służbom drogowym, które już wczoraj rano zleciły tymczasowe zasypanie wyrw kruszywem i ustawienie znaków ostrzegawczych.
- „Jeżeli znajdą się pieniądze to będzie remont. Prace doraźne będą przeprowadzone, ale wszystko jest kwestią pieniędzy. Koleiny zostały zabezpieczone, wyrównane, chociaż to się rozjeżdża, bo to jest świeży grunt i jest mokro. Stoją tam już znaki ograniczenia prędkości do 30 km/h. Ciężko powiedzieć kiedy nawierzchnia zostanie przebudowana.” - powiedział nam wczoraj jeden z pracowników Powiatowego Zarządu Dróg w Zambrowie.
Jak ustaliliśmy zambrowska Policja, w dniu wypadku, interweniowała w sprawie niedozwolonego przejazdu ciągników siodłowych drogami lokalnymi. Funkcjonariusze drogówki zatrzymywali i zawracali jadące drogami gminnymi i mniejszymi powiatowymi TIRy. Niestety, zanim policjanci zostali poinformowani o tym procederze, znaczna ilość ciągników siodłowych zdążyła już zniszczyć drogi lokalne.
O postępach w naprawie zniszczonej nawierzchni będziemy informować na bieżąco. Zniszczenia powstałe na skutek przejazdu TIR-ów ul. Wądołkowską przedstawiają zdjęcia zamieszczone do artykułu.
Polecamy: :: Tragiczny karambol na drodze krajowej nr 8 w okolicach Sędziwuj pod Zambrowem. Jedna osoba nie żyje. Droga Zambrów - Warszawa jest zablokowana :: VW Golf zmiażdżony pomiędzy dwiema ciężarówkami :: Obwodnica Zambrowa ma być gotowa przed początkiem nowego roku szkolnego :: Uwaga na dziury w jezdni :: W tym roku rozpoczną się prace na Wiśniowej :: Wieści z placu budowy obwodnicy Zambrowa :: Nowy most na ul. Polowej otwarty! :: Ruszył długo oczekiwany remont ul. Wądołkowskiej
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze