Wszystkich Świętych już za nami. Na szczęście pierwszego dnia świąt (w sobotę) pogoda dopisała. Na wszystkie zambrowskie cmentarze ściągały tłumy mieszkańców Zambrowa i wielu przyjezdnych, którzy swoje korzenie mają w naszym mieście. Każdy chciał odwiedzić grób swoich bliskich oraz znajomych.
W sobotę pogoda sprzyjała spacerom. Na grobach odwiedzający zapalali świeczki i modlili się za zmarłych. Tego dnia nie było chyba żadnej pustej mogiły, na której nie świeciłaby się przynajmniej jedna symboliczna lampka. Szczególny tłok na cmentarzach był w godzinach południowych, kiedy to po procesjach odprawiane były Msze Święte. Bardzo dużo ludzi na cmentarz przyszło również wieczorem. Tysiące rozświetlonych zniczy tworzyły niepowtarzalną atmosferę zadumy i ciepła - dowodu naszej pamięci o wszystkich zmarłych.
Niestety drugiego dnia - w "Dzień zaduszny" pogoda nie dopisała. Mimo że wiatr stracił na sile, a temperatury były wysokie jak na tą porę roku, to jednak przez cały dzień padał drobny deszcz. Pomimo to, tysiące osób odwiedziło zambrowski cmentarz, co prawda już nie tak licznie, bo każdy przychodził na krótszy okres czasu. Nawet po zmroku na cmentarzu można było spotkać wiele osób, a mnóstwo lampionów nadal rozświetlało groby. W najbliższym tygodniu wierni w dalszym ciągu będą odwiedzać groby bliskich, ponieważ przez osiem kolejnych dni licząc od 1 listopada, trwa tzw. "Oktawa Święta Zmarłych".
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze