Sześciu strażaków z Zambrowa, razem z ponad 150 ratownikami z Polski, przez niemal dwa tygodnie brało udział w gaszeniu olbrzymich pożarów w Rosji. Była to jedna z najbardziej skomplikowanych logistycznie i taktycznie akcji, w której udział brali nasi strażacy.
W dniach 7 - 21 sierpnia grupa strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zambrowie brała udział w gaszeniu pożarów w Federacji Rosyjskiej. Cała grupa ratownicza składała się ze 159 strażaków-ratowników z województw: podlaskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, opolskiego, śląskiego, lubelskiego i lubuskiego. Ogółem w skład grupy zadysponowano 45 pojazdów specjalistycznych. Z Zambrowa w akcji gaszenia pożarów w Rosji udział wzięło 6 strażaków: asp. sztab. Artur Grodzki, st. ogn. Jarosław Czarnowski, st. str. Daniel Wilczewski, st. sekc. Grzegorz Ilczuk, st. ogn. Janusz Baczewski i ml. ogn. Dariusz Hańczuk.
Strażacy z Zambrowa w podróż wyjechali ciężkim gaśniczym Starem w sobotę, 7 sierpnia. Po dwóch dniach, 9 sierpnia grupa ratownicza dotarła do województwa Riazańskiego i została zakwaterowana w ośrodku wypoczynkowym dla dzieci "Raduga" w pobliżu miejscowości Spas-Klepiki.
Zadania do realizacji zostały postawione przez rosyjski Sztab Akcji i obejmowały ugaszenie oraz powstrzymanie rozprzestrzeniania się pożaru w ustalonym obszarze i ugaszenie torfu.
Było to bardzo trudne, a zarazem niezwykle niebezpieczne zadanie. Akcja prowadzona była przez całą dobę, a strażacy pracowali po 12-16 godzin dziennie. Wielkim zagrożeniem były upadające drzewa, których korzenie przepaliły się.
W celu właściwego dogaszania obwodnicy pożaru wykorzystywano kamery termowizyjne. Służyły one do sprawdzenia rozkładu temperatury i struktury dogaszania.
Strażacacy z Zambrowa opowiadając nam o pobycie w Rosji, podkreślali ogrom pożaru, którego czoło ciągnęło się na odcinku ponad 30 km! Była to bez wątpienia jedna z najtrudniejszych taktycznie, o ile nie najtrudniejsza, w ich karierze zawodowej akcja. Zambrowscy strażacy musieli m.in. wykonać i utrzymać linię zasilającą w wodę na długości ponad 6,5 km.
Strażacy z Polski byli serdecznie przyjęci przez mieszkańców i władze różnych szczebli. Wspominając pobyt w Rosji chwalą bardzo dobrą współpracę z rosyjskim Sztabem Akcji, leśnikami i koordynatorami wyznaczonymi do współpracy ze stroną Polską. Szczególnie miejscowa ludności okazywała ogromną sympatie i wdzięczność, bezgraniczne wsparcie na każdym kroku, utwierdzając polskich ratowników o potrzebie likwidacji zagrożenia pożarowego.
Ostatniego dnia pobytu, podczas podsumowania akcji Gubernator Riazania wysoko ocenił pracę strażaków z Polski, a władze MCzS uhonorowały wszystkich strażaków-ratowników medalami "Za Współdziałanie W Imię Służby Ratowniczej".
Polecamy: :: Zambrowscy strażacy gaszą pożary w Rosji :: Zambrowscy strażacy gotowi do pomocy w Rosji :: Drzewo uszkodziło dach budynku :: Zambrowscy strażacy podsumowali I półrocze :: Stodoła spłonęła od pioruna :: Pożar dwóch domów w Osowcu :: Zambrowscy strażacy pomagają w Sandomierzu :: Groźny pożar w domu jednorodzinnym w Zambrowie :: Zambrowscy strażacy pomagają w czasie powodzi
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze