Reklama

Odwołanie prezesa Szpitala Powiatowego w Zambrowie, informacja dotycząca sytuacji w Szpitalu Powiatowym, skandal na XXXVI sesji Rady Powiatu Zambrowskiego, Bogusław Dębski, Starosta Zambrowski, decyzja rady nadzorczej, sytuacja ekonomiczna placówki

27/12/2023 15:07

„(...) po tym, jak powiedziałem jasno, że nie będę głosował za odwołaniem marszałka – tak się skończyło, że usłyszałem przy odwołaniu, że nie mam możliwości dalszej współpracy. To był jedyny argument, który na moją prośbę rada powiedziała i że to na wyłączne żądanie nie wiem, czy zarządu – myślę, że nie. Raczej chodziło o niektórych członków zarządu, być może starosty – nie powiedziano mi tego kto” – mówił były już prezes szpitala w Zambrowie Bogusław Dębski.

Sprawa odwołania Bogusława Dębskiego ze stanowiska prezesa i dyrektora Szpitala Powiatowego w Zambrowie zdominowała dzisiejsze obrady Rady Powiatu Zambrowskiego. Do sali konferencyjnej starostwa przybyło wielu mieszkańców Zambrowa i powiatu zambrowskiego, w tym radni, przedstawiciele instytucji, a także pracownicy szpitala. Jednym z punktów dzisiejszej XXXVI sesji Rady Powiatu Zambrowskiego była informacja dotycząca sytuacji w Szpitalu Powiatowym w Zambrowie. Głos w tej sprawie zajął najpierw Starosta Zambrowski Zbigniew Teofil Jach, który przedstawił pokrótce stanowisko Powiatu.

- „Szpital Powiatowy w Zambrowie jest spółką prawa handlowego, która działa w szczególności na podstawie ustawy Kodeks spółek handlowych oraz aktu założycielskiego spółki. Powyższe akty określają władze spółki i ich kompetencje. Zgodnie z aktem założycielskim spółki Szpital Powiatowy w Zambrowie Sp. z o.o., powoływanie i odwoływanie członków zarządu spółki oraz zawieranie umów z członkami zarządu należy do kompetencji rady nadzorczej spółki. Członkowie rady nadzorczej wymienionej spółki są powoływani i odwoływani uchwałą zgromadzenia wspólników, którego funkcję pełni Zarząd Powiatu Zambrowskiego. (…) Zarówno Zarząd Powiatu Zambrowskiego, pełniąc funkcję zgromadzenia wspólników, jak i Starosta Zambrowski, nie posiadają kompetencji do powoływania i odwoływania prezesa spółki Szpital Powiatowy w Zambrowie Sp. z o.o. Sprawa ta nie należy również do kompetencji Rady Powiatu Zambrowskiego, która jest organem stanowiącym i kontrolnym” – mówił Starosta Zambrowski Zbigniew Teofil Jach.

Reklama

12 grudnia bieżącego roku Rada Nadzorcza Szpitala Powiatowego w Zambrowie odwołała Bogusława Dębskiego z funkcji prezesa spółki. Podjęta przez radę uchwała nie zawiera uzasadnienia.

- „Moim zdaniem odwołanie pana Bogusława Dębskiego z funkcji prezesa spółki nastąpiło zgodnie z prawem i umową zawartą pomiędzy prezesem a radą nadzorczą spółki. Powodem była utrata zaufania i brak możliwości dalszej współpracy oraz względy ekonomiczne” – tłumaczył dalej starosta.

Ponadto starosta przedstawił sytuację ekonomiczną placówki i protokoły z posiedzeń rady nadzorczej.

Reklama

W sprawie odwołania z funkcji prezesa wypowiedział się również obecny na sali Bogusław Dębski. Przedstawił ogólną sytuację i kondycję szpitala w Zambrowie, a także swoje stanowisko w sprawie odwołania.

- „Próbuje się tu na siłę wyciągnąć pewne argumenty do pewnej sprawy, która się nie powinna w ten sposób. Ja nie kwestionuję możliwości odwołania przez radę czy na skutek sugestii organu założycielskiego. Tylko że tutaj zrobiono to – według mnie - nie pozwalając mi dokończyć przynajmniej jakiegoś etapu prac (…) Jak popatrzymy na to, jak to się wydarzyło, to 1 października było wszystko dobrze, a później zaczęły się przygotowania – do mnie dochodzą takie informacje – do mojego odwołania. Pytanie, co się wydarzyło 1 października bieżącego roku? Otóż było głosowanie nad votum zaufania – wniosek nad odwołaniem marszałka. Marszałek, który sprzyjał temu powiatowi (…) Panowie Jach i Orłowski mnie po prostu prosili - nazwijmy to tak, żebym głosował za odwołaniem. Ja się tu nająłem jako pracownik spółki i to obejmuje mój kontrakt, a nie to, jak ja mam głosować w innym jakimś organie samorządu województwa. I po tym, jak powiedziałem jasno, że nie będę głosował za odwołaniem marszałka – tak się skończyło, że usłyszałem przy odwołaniu, że nie mam możliwości dalszej współpracy. To był jedyny argument, który na moją prośbę rada powiedziała i że to na wyłączne żądanie nie wiem, czy zarządu – myślę, że nie. Raczej chodziło o niektórych członków zarządu, być może starosty – nie powiedziano mi tego kto” – mówił były już prezes szpitala w Zambrowie Bogusław Dębski.

Reklama

Swoje zdanie na temat odwołania prezesa przedstawili dyrektor ds. medycznych Szpitala Powiatowego w Zambrowie Katarzyna Skawińska, Prezes Zambrowskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych Andrzej Mioduszewski oraz była radna Miasta Zambrów Danuta Kaczyńska. Swojego niezadowolenia z sytuacji w zambrowskim szpitalu nie kryli także radni Stanisław Rykaczewski i Edyta Marchelska-Groszfeld, która na sesję przygotowała „Stanowisko Radnych Rady Powiatu Zambrowskiego”.

- „My niżej podpisani Radni Powiatu Zambrowskiego nie zgadzamy się z decyzją odwołania Pana Bogusława Dębskiego z funkcji Prezesa Szpitala Powiatowego w Zambrowie. Biorąc pod uwagę prawidłowe funkcjonowanie szpitala, jego rozwój oraz brak uchybień w pracy Pana Prezesa przez szereg lat, decyzja o jego odwołaniu jest dla nas nie do przyjęcia. Radni Powiatu Zambrowskiego mają obowiązek stać na straży spraw dotyczących dobrostanu mieszkańców powiatu zambrowskiego, a w tym przypadku obserwujemy działania, które zagrażają prawidłowemu funkcjonowaniu jednostki powiatowej o tak istotnym znaczeniu dla okolicznych mieszkańców. Dobrze zorganizowana, dostępna lokalnie opieka medyczna decyduje o zdrowiu i życiu, więc decyzja tak istotna jak odwołanie Prezesa, jako osoby kierującej szpitalem bez istotnego powodu, jest dla nas Radnych Powiatu Zambrowskiego nie do zaakceptowania. Wobec powyższego, składamy wniosek o natychmiastowe przywrócenie Pana Bogusława Dębskiego na funkcję Prezesa Szpitala Powiatowego w Zambrowie ” – czytamy w piśmie.

Reklama

Pod pismem podpisali się radni Edyta Marchelska-Groszfeld, Stanisław Rykaczewski, Piotr Szeligowski, Krzysztof Rokicki, Krzysztof Czajkowski, Kazimierz Dmochowski, Jacek Murawski i Michał Krajewski.

Po krótkiej, lecz burzliwej dyskusji, głosowanie nad stanowiskiem radnych w sprawie odwołania prezesa Szpitala Powiatowego w Zambrowie zostało włączone do porządku obrad. Podczas głosowania przedstawione stanowisko radnych poprało jeszcze dwoje radnych – Agnieszka Gawkowska i Rafał Pomazański. Natomiast od głosu wstrzymali się radni: Edward Lipiński, Sebastian Orłowski, Ryszard Świderski i Sławomir Worosilak.

Reklama

Przyjęte stanowisko radnych spotkało się z pozytywną reakcją przybyłych na sesję mieszkańców Zambrowa i powiatu zambrowskiego.

Aplikacja zambrow.org

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bora 2023-12-27 19:59:00

    Posłuchajcie uważnie Prezesa Dębskiego..... Starosta Jach i Orłowski przyszli do niego z ultimatum. Jeśli nie zagłosuje tak jak trzeba to koniec pracy w szpitalu. Wszystko jasne jak słońce. Nie było innego powodu. Dla politycznych rozgrywek poświęcają wasz szpital drodzy mieszkańcy powiatu. Oni mogą leczyć się w Warszawie, Białymstoku. A wy ? Możecie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    EugeniuszKaczeniak 2023-12-27 20:15:24

    Tak jak wcześniej na forum napisano'.Rozeszło się o politykę i o pieniadze.Ani starosta,ani Pan były prezes o tym nie mówili,a że na sesji zachowujemy sie jak w naszym sejmie,wiec opuściłem obrady wcześniej,by nie słuchać promocyjnej propagandy partyjnej od kandydatów startujących w wyborach wiosną 2024r.Z tego co mi wiadomo,kiedy Pan prezes upomiał się od starostów o należną mu podwyżkę aż 5000 zł, starosta podjął nieco inną decyzję aby z Radą Nadzorczą wyjaśnić niejasne aniuanse finansowe szpitala.Przegrana sprawa sadowa i szpital miał zapłacić karę ponad 200.000 zł,nastpny problem to niby przyjazny NFZ naliczył kary dla szpitala 700 000 zł z tytułu żle rozliczonych usług,potem mniejsze koszty na ugodę 50 000 zł oraz wysokie płace dla wyższego personelu szpitala i w ten sposób 2 000 000 zł otrzymane od starostwa na wkład własny się rozeszły na bieżące wydatki.Pan Prezes zażądał aby starostwo zmieniło uchwałę rady pow.,że 2 000 000 zł otrzymane jako zwiększenie udziału przeznaczyć na bieżące funkcjonowanie szpitala. Dla szpitala NFZ jest winien ok'5 000 000 zł. Winien,ale nie wypłacił,a prezes mimo swoich partyjnych układów tych pieniędzy nie otrzymał i nie wiadomo czy je szpital otrzyma,bo zmieniły się rządy centralne,wojewódzkie. Za błędy nie powinno sie odpowiadać kasą szpitalna Drugi aspekt to zaczęło się wymiatanie partyjnych funkcjonariuszy PIS wzorem jak to było w 2015r. Gdyby P.prezes w sejmiku nie zajmował twardego pisowskiego stanowiska,/mógł w tym dniu sie rozchorować/to może by to sie potoczyło inaczej,a wiadomym jest,że to PIS doprowadziło do wściekłości swoją propagandą Tuska i jego koalicjantów którzy dobrowolnie nie chcą przekazać rzadów.Prawdą jest,że mamy piękne obiekty szpitalne,ale oprócz tego trzeba mić taka kadrę jak na nowo otwartym oddziale neurologicznym.Tam widziałem ordynatora codziennie,na wewnętrznym widziałem jeden raz i nie wyglądał ani nie rozmawiał ze mną jak lekarz.Młoda pielęgniarka,odmówiła mi szklanki herbaty,pomocy w uruchomieniu telefonu i ,nie pozwoliła innym osobom mi pomóc,byłem gotów uciec w nidziele ze .szpitala.Miałem udar,Na SOR stwierdzono że to covid,po miesiacu była powtórka i dopiero wtedy stwierdzono,że to już drugi lekki udar,skutki sa widoczne do dziś,mam trudność w mowie,słuchu,wzroku,chodzeniu i utrzymaniu równowagi.Rechabilitacja poza Zambrowem postawiła mnie na nogi.Skargi pacjentów sa ciągłe,P.prezs do nich przywykł,a co do poradni,to w jednej z nich dostałem poradę wskazującą dwóch lekarzy do B-stoku.Dzisiejsza sesja w tej materii nic nie zmienia,oprócz już promowania swoich osobowości w przyszłych wyborach.Na barkach P.Przesa kilku tych aktywnych uczestników chce przyciągnąć do siebie wyborców.Warto ich zapamiętać,będą na listach wyborczych.Mnie już tam nie bedzie,spokojna emerytura.Szpital to państwowa instytucja a nie towarzystwo partyjne gdzie przywódca nagradza,karze i decyduje. Aby głos zbranych na dzisiejszej sesji był usłyszany moze warto abyście pojechali 11 stycznia do Wa-wy bonić innej spółki skarbu państwa i spotkać się z posłem Zielińskim on pomoże

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bora 2023-12-27 23:10:42

    Panie Eugeniuszu, w nagraniu z sesji wyraźnie słychać komentarz uczestników na Pana temat. Zabrakło odwagi na wyrażenie opinii przy zebranych na sali?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama