1 września to nie tylko dzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Dla każdego Polaka to bardzo ważna data – rocznica wybuchu II wojny światowej.
W środę, punktualnie o godzinie 12.00 w całym Zambrowie słuchać było wycie syreny – był to symboliczny sygnał, którym nasze miasto uczciło pamięć ofiar II wojny światowej.
1. września 1939 r. Niemcy napadli na Polskę. W dniach 10-13 września 1939 roku w okolicach Zambrowa toczone były walki: XVIII Dywizja Piechoty płk. Stefana Kosseckiego próbowała stawić czoła XIX Korpusowi Pancernemu gen. Guderiana. Niestety przytłaczająca przewaga wroga przyczyniła się do kapitulacji XVIII Dywizji. Polskich żołnierzy wzięto do niewoli, a następnie 200 z nich wymordowano. Na mocy traktatu Ribbentrop-Mołotow Zambrów znalazł się pod okupacją radziecką, we włączonym do Białorusi obwodzie białostockim. Wtedy nastąpiły masowe deportacje Polaków w głąb Rosji. W latach 1941 – 1944 Zambrów był pod okupacją niemiecką. Na terenie miasta funkcjonowały obozy dla jeńców wojennych i robotników przymusowych oraz getto dla Żydów. Zambrów został wyzwolony przez oddziały radzieckie II Frontu Białoruskiego.
Chcąc uczcić pamięć wszystkich poległych w czasie drugiej wojny światowej, wczoraj tuż po sygnale o godz. 12.00 rozpoczęły się miejskie uroczystości pod pomnikiem nad zalewem. W uroczystościach udział wzięły władze samorządowe powiatu zambrowskiego, miasta i gminy, dyrektorzy i przedstawiciele zambrowskich szkół, instytucji, partii politycznych i samorządów uczniowskich. Obecne był wszystkie poczty sztandarowe związane z Zambrowem. Delegacje władz samorządowych, kombatantów, różnych instytucji, szkół i partii politycznych złożyły pod pomnikiem wieńce upamiętniające rocznicę wybuchu II wojny światowej oraz poległych w niej ofiar.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze