Miniony weekend za kratami Zakładu Karnego w Czerwonym Borze upłynął pod znakiem rockowych brzmień i gitarowych riffów. Przez dwa dni gościł tam zespół Living Stones reprezentujący nurt rocka chrześcijańskiego, który inspirację dla swej twórczości znajduje w historiach zwykłych ludzi.
The Living Stones powstał 8 lat temu. W przeciągu pierwszych 2 lat zespół zagrał kilkadziesiąt koncertów, m.in. w Białymstoku, Giżycku, Węgorzewie, Ełku, Warszawie czy Lublinie. W 2000 roku wystąpili na „Przystanku Jezus” w Żarach, a w 2001 - na Ogólnopolskim Zlocie Młodzieży w Morągu.
Pierwsza płyta zespołu nosiła tytuł "Płyń pod prąd" i była swoistą rewangelizacją młodych ludzi z różnych środowisk poprzez rockową muzykę. Zespół próbuje pozytywnie wpływać na środowisko w którym żyje i je zmieniać. Muzycy wywodzą się z różnych kościołów chrześcijańskich, dzięki czemu współpracują ze wszystkimi, którym ta idea również jest bliska, a więc księżmi, pastorami, osobami świeckimi pracującymi w domach kultury, poprawczakach i więzieniach.
Od 2006 roku zespół wystąpił m.in. na Festiwalu "Sprzeciw" w Lublinie, na Głogowskim Spotkaniu Młodych, Ogólnopolskim Zlocie Młodzieży w Żorach, w Zakładach Poprawczych w Studzieńcu i Falenicy oraz innych koncertach charytatywnych w Warszawie i okolicach. W 2007 roku zespól nagrał swoją drugą płytę „Przyjaciel”.
Ekspresja muzyczna w czasie koncertów, które zespół „The Living Stones” dał w miniony weekend za więziennymi murami w Czerwonym Borze, zaskakiwała wszystkich słuchaczy.
- „Osadzeni nie spodziewali się, że o sprawach wiary, istnienia, człowieczeństwa można mówić w tak energetyczny sposób.” – powiedział nam Dariusz Śmiechowski, wychowawca z Zakładu Karnego w Czerwonym Borze. – „Była to solidna dawka prawdziwego rocka z wirtuozerskimi wręcz solówkami gitarzysty, perkusisty i klawiszowca. Ciepły głos wokalistki łagodził ostre brzmienie zespołu.” – opowiadał swojej wrażenia po koncertach opiekun z zakładu karnego.
Między utworami muzycy dzielili się ze słuchaczami swoimi doświadczeniami i przemyśleniami, dając otuchę i nadzieję nawet tym, którzy mają bardzo obciążone sumienia.
Polecamy: :: Trafili w końcu za kratki ... :: Warsztaty literackie w zakładzie karnym :: Wielka Orkiestra po raz drugi zagrała za więziennymi murami :: Warsztaty dziennikarskie za kratkami :: Więźniowie z Czerwonego Boru ufundowali 13 paczek dla uczniów z Zambrowa :: Z Regionalnej Izby Historycznej do ... Czerwonego Boru :: Grom Czerwony Bór - kilka faktów ... :: Musical w Czerwonym Borze :: "Dobre wybory" w Zakładzie Karnym w Czerwonym Borze
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze