Radny Sebastian Orłowski zwrócił się z prośbą o wystąpienie do Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie z wnioskiem o zwiększenie egzekwowania przepisów dotyczących wyprowadzania psów bez smyczy, a także do burmistrza Zambrowa i wójtów z terenu powiatu zambrowskiego o podjęcie działań zwiększających bezpieczeństwo mieszkańców.
Radny Powiatu Zambrowskiego Sebastian Orłowski złożył do starosty interpelację w sprawie egzekwowania przepisów dotyczących obowiązku wyprowadzania psów na smyczy oraz sprawowania nadzoru przez właścicieli.
- W ostatnim czasie zwraca się do mnie coraz więcej mieszkańców Zambrowa zaniepokojonych rosnącą liczbą przypadków wyprowadzania psów, w tym ras niebezpiecznych, bez smyczy oraz kagańca. Ma to prawdopodobnie związek z wieloma informacjami medialnymi dotyczącymi pogryzień, często ze skutkiem śmiertelnym na terenie Polski. Takie zachowania stwarzają realne zagrożenie dla bezpieczeństwa przechodniów, dzieci bawiących się na terenach zielonych w Zambrowie, placach zabaw oraz osób starszych. Dochodzi również do niebezpiecznych sytuacji z mniejszymi rasami psów – czytamy w interpelacji.
Reklama
Jak napisał radny, czworonogi puszczane są luzem, a u niektórych ludzi powoduje to strach i odczucie zagrożenia. Niepewnie czują się również rowerzyści, zwłaszcza jeżdżący po terenach wiejskich, gdzie „bardzo często agresywne psy bez nadzoru właścicieli wyskakują z niezabezpieczonych nieruchomości w kierunku rowerzystów atakując ich”.
Radny Sebastian Orłowski zwrócił się z prośbą o wystąpienie do Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie z wnioskiem o zwiększenie egzekwowania przepisów dotyczących wyprowadzania psów bez smyczy, a także do burmistrza Zambrowa i wójtów z terenu powiatu zambrowskiego o podjęcie działań zwiększających bezpieczeństwo mieszkańców.
Poniżej przedstawiamy interpelację radnego Sebastiana Orłowskiego.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Faktycznie sporo osób puszcza swoje pieski luzem.
Pan Sebastian Orłowski zajmuje się "poważnymi" tematami jak psy bez kagańca. Jest dużo do zrobienia w Zambrowie, nie ma co sie chwalić i zbierać atencji z byle czego. Zasłużyć trzeba realna pomocą.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Oprócz egzekwowania obowiązku zabezpieczania psów tak, aby nikomu nie mogły zrobić krzywdy, czyli smycz, kaganiec, wyprowadzanie przez osobę dorosłą, a nie dziecko, które go nie utrzyma, warto egzekwować obowiązek sprzątania po pupilach i zacząć dawać mandaty ludziom, którzy nie sprzątają psich kup. Ale pies w ciasnym kagańcu, który nie pozwala mu otworzyć pyszczka, albo maleńka psina w kagańcu, to też nie jest mądre, odpowiedzialne zachowanie.
Jak pies się przyzna Policji kto jest jego właścicielem, to będzie duża szansa na wyegzekwowanie obowiązku prowadzania na smyczy. Pytanie - czy pies zechce podkablować swojego właściciela. Tu może być problem, bo psy z natury są wiernymi przyjacielami swoich właścicieli. No, ale niech policja próbuje i wyegzekwuje przepisy o których wspomina radny.
popieram. trzeba z psiarzami zrobić porządek
psie kupy należy badać, i sprawdzać od którego psiaczka sq. Trzeba postawić wielkie laboratorium w centrum i takowe kupki zbierać oraz badać, pozdrawiam doktor nauk inż. Wojciech Kononowicz
Ani problem psich kup, ani problem wyprowadzania pupilów na smyczy, prędko nie zostanie rozwiązany w naszej, polskiej rzeczywistości. Po prostu społeczeństwo polskie w większości nie kieruje się zasadami, wręcz w krew weszło powiedzenie: „zasady są po to, żeby je łamać”. Nie szanuje się czyjejś własności, zazdrości się sąsiadowi, nie szanuje się własności wspólnoty (patrz graffiti na budynkach, połamane kosze, śmieci na chodnikach), nawet pieniądze publiczne traktuje się jak własne, nie przestrzegając przepisów ustanowionego prawa lub tworząc takie prawo, które pozwoli na ich niegospodarne wyprowadzanie. Na to wszystko jest społeczne przyzwolenie. Właściciel psa doskonale wie, że jego pupil może wzbudzać lęk u przechodniów, którzy po prostu boją się zwierząt. Właściciel psa doskonale wie, że kupa psa wygląda bardzo nieestetycznie, zwłaszcza na chodniku, czy na białym śniegu. Że w taką kupę ktoś zwyczajnie może wdepnąć i np. zniszczy sobie buty. Że taka kupę może wziąć w rączki małe dziecko i… nie będę kończyć co z nią może zrobić. Podsumowując, problem nie zniknie, dopóki mamy społeczeństwo takie, jakie mamy. Wszystkiego dobrego dla naszych pupili!
Psy nie są głupie tylko ludzie. JEŚLI PiES NIE CZUJE SIĘ ZAGROŻONY to nigdy pierwszy nie zaatakuje Nie dotykać, nie głaskać obcych psów i tyle
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Faktycznie sporo osób puszcza swoje pieski luzem.
Pan Sebastian Orłowski zajmuje się "poważnymi" tematami jak psy bez kagańca. Jest dużo do zrobienia w Zambrowie, nie ma co sie chwalić i zbierać atencji z byle czego. Zasłużyć trzeba realna pomocą.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.